Jak to przyjmują?
Zaczynają moralizować? Odmawiają współpracy, czy są skorzy do pomocy?
Chciałbym wprost powiedzieć o tym kardiologowi i rodzinnemu, nic nie zatajać, aby otrzymać odpowiednie leczenie. Ta informacja może być chyba w leczeniu dość istotna, czyż nie?
Nie trzeba by było wymyślać po co są nam potrzebne dane grupy leków - np. na serducho. Może lekarz sam by doradził jakieś medykamenty by ćpanie było bezpieczne i przyjemne? (kurczę za pięknie to brzmi, co nie? można pomarzyć :) )
A więc jak wyglądają wasze doświadczenia?
ale to tylko moje domysły, nie wiem jak to tak naprawdę wygląda
choć lekarze raczej się wkurzają jak ktoś nie dba o własne zdrowie, a potem oni muszą go odratowywać, szpitale państwowe, więc nie jesteś postrzegany jako gościu który płaci im kasę za usługę medyczną, a jako bydło, które zawraca głowę dla jaśnie pana ;-) (oczywiście przesadzam, choć zdarzają się i tacy "lekarze")
No i pamiętaj żeby sprawdzać interakcje leków które dostajesz z substancjami których używasz rekreacyjnie, bo czasami skutki mogą być opłakane.
Przyznaj się. Przy lekarzu to szczerzej niż na spowiedzi. Hłehłe.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Oni wszyscy tak naprawde maja Cie gdzies, leczenie Ciebie to ich praca, nie?
Swoja droga, wiedzialem, ze padnie tu cos typu "nie beda Ci przepisywali recept na fajne rzeczy".
Ahh ten hypek, taki nieprzewidywalny :D
sam powinienes znac umiar. poczytaj nt swojej choroby
Raczej ciężko jest zawyrokować, co zrobiłbyś w przypadku zaburzeń psychicznych, bo wtedy praktycznie jesteś zupełnie inną osobą i możesz zupełnie inaczej do wszystkiego podchodzić.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
