Zmieniono nazwę tematu z "Mefedron". - PcP
Ten zapłon to też nietypowa sprawa, widziałem ludzi opalających lufki po mefie i NIC się nie działo.
Efekty takie
Usmiech od ucha do ucha
Serce zapierdalało jak szalone
Niepotrafiłem fajką trawfić do ust - rece mi latały jak galareta kumplowi też
Szczekoscik , tarcie zebów
Oczoplons, nosiło w huj, kumpel rozebral wszystkie piloty z nudów.
Brak samokontroli ...to pozostawi bez komentarza
Brak poczucia czasu poszslismy do auta tylko po cd , jak weszlismy to siedzielismy tam 1,5h, a na nas wszyscy czekali
Zadyma była kobitki sie kuciły a my bylismy w huj zadowoleni że to impreza zycia. Po imprezie kumpel mi odprowadził i opowiadał że złodzieje mu piwnice opierdolili, wpadłem do domu i zaraz czekałem na złodzieje bo myslalem ze mnie tez opierdolą.
Pożniej normalny dzien pracy -zero zwały , w sumie cały dzien leciał jak po alprazolamie
Dodam że nie jestem amatorem i dużo już przeżyłem.
lucypher: jak przyjebalem setke dobrego mefa (za czasow jego legalnosci, sort pierwsza klasa), to moje zdolnosci manualne byly bardzo ograniczone, bo rozplywalem sie w powietrzu i utrzymanie kiepa stanowilo duzy problem (zaraz po snifie, pozniej juz w miare ogarnialem). W zasadzie wszystko sie zgadza, nie pasuje mi tylko to znieczulenie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
