Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 5 z 7
  • 1530 / 10 / 0
O kurwa. Wsadzasz sobie jakieś kulki do dupy? 8-(
  • 130 / 2 / 0
pewnie analne
  • 221 / 2 / 0
kiedyś po wypiciu mocnej wiśniówki (dobra bania)
załozyłem sie ze wypije jabola na ex
wygrałem - bania w qrwe, kilka pawiów i modły by przeszła...
Uwaga! Użytkownik madafakers nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 10 / 0
Kamilthc pisze:
pewnie analne
Ale co to za zabawa? O co tu chodzi? To ma stymulować męski punkt g czy tylko dla ludzi co lubią mieć coś w dupie podczas walenia konia? Ciekaw jestem co rodzinka na hobby syna (?) i rozbity klozet.
  • 73 / / 0
W wieku lat 15 nie wiedząc do końca co to jest, pożarłem całą paczkę Tussi zapijając kawą.
Spodziewałem się "fazy", a miałem całą noc rzygania.
Jam jest suerte. Szczęście. Can you help me occupy my brain? %-D odpowiedzią na wszystkie pytania
  • 54 / 4 / 0
John Stuart Mill pisze:
Kamilthc pisze:
pewnie analne
Ale co to za zabawa? O co tu chodzi? To ma stymulować męski punkt g czy tylko dla ludzi co lubią mieć coś w dupie podczas walenia konia? Ciekaw jestem co rodzinka na hobby syna (?) i rozbity klozet.
Każdy jakieś hobby ma... To i stymuluje, i przyjemne jest ... i wbrew pozorom nie musi oznaczać homo. Zamiłowanie do takich zabaw Ktoś Kto Nie Jest Mną odkrył po GBL, a już w ogóle po miksie GBL + mef/metylon/MDPV (do wyboru, nie wszystko na raz).
Klozet przeżył, ale w z(a)mieszaniu kulki zostały spłukane. Rodzina żyje w błogiej nieświadomości. Ktoś Kto Nie Jest Mną zarzucił takie zabawy, bo ile można się bawić w towarzystwie plastiku, silikonu i ekranu LCD?
  • 858 / 19 / 0
KingOfTheJungle pisze:
John Stuart Mill pisze:
Kamilthc pisze:
pewnie analne
Ale co to za zabawa? O co tu chodzi? To ma stymulować męski punkt g czy tylko dla ludzi co lubią mieć coś w dupie podczas walenia konia? Ciekaw jestem co rodzinka na hobby syna (?) i rozbity klozet.
Każdy jakieś hobby ma... To i stymuluje, i przyjemne jest ... i wbrew pozorom nie musi oznaczać homo. Zamiłowanie do takich zabaw Ktoś Kto Nie Jest Mną odkrył po GBL, a już w ogóle po miksie GBL + mef/metylon/MDPV (do wyboru, nie wszystko na raz).
Klozet przeżył, ale w z(a)mieszaniu kulki zostały spłukane. Rodzina żyje w błogiej nieświadomości. Ktoś Kto Nie Jest Mną zarzucił takie zabawy, bo ile można się bawić w towarzystwie plastiku, silikonu i ekranu LCD?

tak to czytam i myślę że to po prostu jest tolerancja na walonko a w internecie aż roi się od perwersji ohh
na początku styknie zwykły pornus później jakieś fetysze rożne dziwactwa
swego czasu jak jeździłem często na ręcznym to w pewnym momencie włączyłem jakiś dziwny film na red tub i obudziłem się kurwa co to jest nie powiem co to było ale podjarało mnie i powiedziałem stop wpizdu co ty robisz człowieku %-D i teraz wolę raz na jakiś czas zaruchać coś żywego niż trzepać się pod pixele <--- bo na to kurwa rośnie niestety "tolerancja" można się obudzić z tak wysokim progiem pobudliwości że normalna kobieta nie zrobi wrażenia żadnego ...
only i.v w zrosty i zapadki
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia

Der Reichsspritzenmeister
  • 3854 / 316 / 0
Dopierdalanie kresek ścierwa niczym koksu (za amatora). Było to jakoś 3 lata temu, jesień, piździ jak chuj, faza nie za bardzo. Wpadam do domu, rozbieram się, kładę się do łóżka, momentalnie cały mokry, serce nakruwia jak młot pneumatyczny. Myślę: kurwa, zaraz umrę. Nagle ucisk w klacie, jakby ktoś mnie butem przydepnął. Otwieram okno, moralniaki, że jak przeżyje, to nigdy już tego nie tknę. Owiało mnie trochę, i jakoś minęło. Oczywiście nie muszę chyba mówić, że nie wytrwałem w postanowieniu %-D .

Nie będę się rozpisywał na temat alkoholu, bo to temat na grubszą książkę.
  • 1169 / 17 / 0
Hahahahahahahahahahahahahahahaha
o kurwa jakie wariaty, jak można sobie coś w dupę wsadzać hahahaha :D
Tolerancja na "trzepanie niemca po kasku" - pojebało was ? ja mam problem że nie umiem sobie już wytrzepać w domowym zaciszu przed komputerem a jeden z drugim mi pierdoli że najlepsze orgazmy mieli przed monitorem zabawiając się w jednorękiego bandytę ? :D
HAhahahahahaahahaahahhahahaa
dobre wariaty %-D %-D %-D
  • 858 / 19 / 0
no niestety tolerancja istnieje to jest złożony proces
z czasem taka osoba szuka mocniejszych wrażeń - zobacz żeby osiągnąć naturalne szczęście trzeba coś zrobić co nie?
a walonko to nic odpalasz tubę i robisz to co chcesz z kim tylko /z czym chcesz podobnie jak z dragami jest ZASPOKOJENIE/zadowolenie bez żadnego wysiłku to właśnie prowadzi do uzależnienia i tolerancji w tym wypadku na bodźce seksualne
kto ci pierdoli ja zapewne nie %-D
słyszałem o kolesiu który onanizował się oglądając zwierzęta i trafił do monaru z takim problemem wiec ostrożnie
od kulek w tyłku do apetytu na końskiego członka niedługa droga %-D ;-)
only i.v w zrosty i zapadki
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia

Der Reichsspritzenmeister
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 5 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.