Lebiedz pisze:Wybieram się właśnie na wycieczkę do Pragi i grzechem byłoby nie spróbowanie legalnych tam narkotyków ;). Co mi polecacie z aptek, coffeshopów i innych przybytków ćpuńskiej natury? Najbardziej zależy mi na wszelkiego rodzaju psychodelikach...
ja ci mogę polecić gryby, lsd, dmt i wszystko co znajdziesz w dziale "psychodeliki" ale czy w pradze to znajdziesz i w dobrej cenie/jakości to już zależy od Ciebie i tego jak pogadasz ;)
planuje niedługo wycieczke do ostravy...
wiem ze zioło można spokojnie dostac w cafe de la ostrava
ale czy kwasa też?
czy może szukac gdzie indziej?
na co uważac?
producente pisze:w zechcach jest od zajebania kofiszopow tylko podziemnych.kupowanie od ludzi to strata hajsu. bylem w czechch to wiem tylko cen niepamietam bo grbo chlalismy wtedy i ojebalismy gosciowi szklarnie z gandziom ;D
I od razu poproszę o linka do ustawy nielegalnych środków w Czechach. Jak na prawdę MDEA jest tam legalne to zmieniam miejsce zamieszakania.
WARN: pisz posty w odpowiednich działach. Przeniosłem @czeslaw
:)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
