Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 351 • Strona 5 z 36
  • 1387 / 5 / 0
Bieluń dziędzierzawa

Bieluń jaka? Dziedzierzawa.

Bieluń jaki? Dziędzierzawa?

Ten bieluń dziędzierzawa czy Ta bieluń dziędzierzawa?
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2010 przez pindyjski, łącznie zmieniany 1 raz.
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Ten bieluń. Duch może przybierać różną postać, zresztą może ich być nawet więcej. Na tym poziomie forma ulega zatarciu i jedynie osoba doświadczona zorientuje się, co jest trzy. I nie oszaleje, przy okazji.

Jeśli o tamto idzie, to była szamanka, Maria Sabina.
  • 9 / / 0
ja we wszystkich poważniejszych opracowaniach nt. tej roślinki spotkałem się jednak z rodzajem żeńskim, pierwszy lepszy link: http://tradycja.wikia.com/wiki/Bielu%C5%84
  • 1387 / 5 / 0
Nic ja nie rozumiem co piszesz :D

Co znaczy przymiotnik dziędzierzawa? To w ogóle jest przymiotnik?
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Nie bój żaby, nie Ty jeden, hehe. Pytaj konkretnie, jak chcesz pytać.

Jak wolisz - bieluń podwórzowy, dendera, diabelskie ziele, świńska wesz, dendrak, zależy od miejsca w kraju. Nie no, raczej rzeczownik.
  • 1387 / 5 / 0
borasca z miską pełną wiedzy szczęśliwy, że może rozrzucać okruchy głodnemu motłochowi :D

Nie mam pytań :D
bieluń podwórzowy, dendera, diabelskie ziele, świńska wesz, dendrak, zależy od miejsca w kraju.
To są synonimy. Moja babcia mówi szaleniec, tylko że z takim białoruskim akcentem ;) Ale mi chodzi co znaczy samo słowo "dziędzierzawa". Tak we współczesnej polszczyźnie ;) Zabaw się w językoznawcę i wyjaśnij mi pochodzenie tego słowa :D
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Hehehe. Nie no, przecież ja to wszystko i tak zmyślam. :-)
Zresztą, kto tu głodny? Kilkanaście osób by się znalazło, reszta tylko chce się naćpać dla samego naćpania. Ot, obraz roli narkotyków w naszym społeczeństwie.

bieluń ma wiele nazw ludowych i potocznych. Wyszedł kiedyś jakiś dziadek czy babcia w teren, nadszedł z bocznicy sąsiad, zobaczyli roślinę i się urodziło. Było kiedyś takie słowo "dziedzierzysty", czyli zwięzły, krępy, tęgi. Pasuje do bielunia. Teraz Ty mi powiedz, komu się "bimber" urodził.
  • 1387 / 5 / 0
http://www.etymologia.org/wiki/S%C5%82o ... page=print Znalazłem :D

A bo ja wiem skąd bimber? Nie stwarzam pozoru, że dużo wiem o alkoholu. A Ty sprawiasz wrażenie dużej wiedzy botanicznej ;) <lizodup>
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Ano właśnie.

Nie no, wszystkich roślin na świecie nie znam, bez przesady.
Poza tym my tu o duchach, nie o tym, kto grzeje, a kto pali. Wróćmy zatem do straszenia.
  • 3490 / 57 / 0
pindyjski pisze:
Nic ja nie rozumiem co piszesz :D

Więc prosto: Wszystko przenika Duch ale też wszystko ma swojego ducha. Kamień porośnięty mchem ma swojego ducha, zapewne starego i doświadczonego ale wystająca do połowy z ziemi cegłówka również ducha ma. Tylko z takim się ciężej dogadać. Internet też ma ducha ale nawet nie będę próbował podchodzić. Nie wiem nawet czego miałbym się spodziewać.


A co do etymologii to mam swoją naszybko teorię, że do bielunia dodano dziędzierzawego, gdyż jest też bieluń drzewiasty. Więc ten mały, krzaczasty dostał swoje osobne określenie.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ODPOWIEDZ
Posty: 351 • Strona 5 z 36
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.