Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 111 • Strona 9 z 12
  • 93 / / 0
Łał, pseudomistyczny bełkot.
  • 915 / 4 / 0
Dupę lepiej pokaż.

Trochę ontop: IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków by dotknąć w końcu czegoś, co nie jest tworem jego pofatygowanego umysłu. Jak odróżnić jedno od drugiego? Nigdy nie wiedziałem, dlatego jestem sceptyczny wobec wszelkich praktyk szamańskich, czy chociażby tybetańskiej medytacji foremnej (wizualizacja). Za dużo umysłu w tym, jak na moje.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 488 / 7 / 0
feydewey pisze:
IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków by dotknąć w końcu czegoś, co nie jest tworem jego pofatygowanego umysłu.
Czego? Nogi Boga?
  • 915 / 4 / 0
Na przykład.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 845 / 12 / 0
feydewey pisze:
Albo wszystko robi Ci krzywdę, albo nic nie robi Ci krzywdy.
widze,z e zmiana na twoj prawdziwy nick ci dodala + 10 do pierdolenia...
  • 381 / 12 / 0
Moim zdaniem Fey ma racje, tylko mam wrazenie, ze mowi to niewiem czemu jezykiem, ktory raczej nie pasuje tu. Wydaje mi sie, ze poruszasz wyzszy poziom abstrakcji, zapominajac o modelu tej rozmowy i swojej w niej funkcji.

Z szamanizmem problem jest taki iz istnialy/istnieja jego setki, tysiace jak nie lepiej odmian, rozrzuconych po calym swiecie. Rosliny psychoaktywne odgrywaly w nich role, jednak bez przesady. Ciekawym przykladem sa ksiazki (ja czytalem 3) autorow pobierajacych nauki od Don Juana Matisa, w tym slawny Castaneda. Mimo iz w pierwszych ksiazkach karmii go mnostwem roznego rodzaju smakolykow, to pozniej im wyzszy jest poziom zrozumienia, odchodzi od tego. Mowi, ze psychodeliki moga "przyspieszac" czlowieka, ale sa bardzo niebezpieczne. 2um uczennicom ktorych ksiazki czytalem w ogole nie dawal roslin mocy- bo w ich przypadku nie byly potrzebne. Natomiast szamani ktorzy czesto i regolarnie uzywali tego typu roslin, byli na to przygotowywani od urodzenia.
  • 845 / 12 / 0
Zdajesz sobie sprawe, ze Castaneda prawdopodobnie to wszystko ZMYŚLIŁ ?
  • 915 / 4 / 0
To nie ma znaczenia. Jego świadectwo jest wierne.

Jaka jest moja funkcja w tej rozmowie, Carnage?
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 12 / 0
Jest jeszcze gorzej: wszystko & nic na raz. Gówno też.
Albo wszystko robi Ci krzywdę, albo nic nie robi Ci krzywdy.
Niewiem, to Twoja sprawa, ja moge tylko zgadywac. Uzywanie tego typu zwrotow w tym miejscu to tworzenie barier jezykowych. Watek jest prowadzony w pewnym modelu, do ktorego wrzucasz tego typu- madre i prawdziwe moim zdaniem zwroty- ktore niczego tu nie wnosza. Mozesz to robic z kilku powodow- wszystkie moje pomysly sa parszywe wiec nie strzelam nawet;p To sa raczej rozkminy np spektrum ludzkiej swiadomosci, wielorakosci i poziomow "ja", relatywnosci doswiadczenia- co moglo by zreszta miec oddzielny watek;p

Niewiem, czy tak prawdopodobnie. Castaneda na podstawie pierwszych ksiazek w ktorych jest wlasnie o psychodelikach pisal prace naukowe. http://www.castaneda.pl/artykuly.html#a ta strona dowodzi, ze sa tez ludzie, ktorzy jak najbardziej serio go traktuja. Sam bylem na kursie Krokow Mocy i wierz mi lub nie- to dziala.
Niema szamanow dzis? Heh ja mam wrazenie, ze Borrasca moglby duzo na ten temat powiedziec:)
  • 915 / 4 / 0
Piszę, co mi przyjdzie do głowy, bez głębszych rozkmin czy zamiarów.

Szamani, oczywiście, są.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 111 • Strona 9 z 12
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.