Trochę ontop: IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków by dotknąć w końcu czegoś, co nie jest tworem jego pofatygowanego umysłu. Jak odróżnić jedno od drugiego? Nigdy nie wiedziałem, dlatego jestem sceptyczny wobec wszelkich praktyk szamańskich, czy chociażby tybetańskiej medytacji foremnej (wizualizacja). Za dużo umysłu w tym, jak na moje.
feydewey pisze:IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków by dotknąć w końcu czegoś, co nie jest tworem jego pofatygowanego umysłu.
feydewey pisze:Albo wszystko robi Ci krzywdę, albo nic nie robi Ci krzywdy.
Z szamanizmem problem jest taki iz istnialy/istnieja jego setki, tysiace jak nie lepiej odmian, rozrzuconych po calym swiecie. Rosliny psychoaktywne odgrywaly w nich role, jednak bez przesady. Ciekawym przykladem sa ksiazki (ja czytalem 3) autorow pobierajacych nauki od Don Juana Matisa, w tym slawny Castaneda. Mimo iz w pierwszych ksiazkach karmii go mnostwem roznego rodzaju smakolykow, to pozniej im wyzszy jest poziom zrozumienia, odchodzi od tego. Mowi, ze psychodeliki moga "przyspieszac" czlowieka, ale sa bardzo niebezpieczne. 2um uczennicom ktorych ksiazki czytalem w ogole nie dawal roslin mocy- bo w ich przypadku nie byly potrzebne. Natomiast szamani ktorzy czesto i regolarnie uzywali tego typu roslin, byli na to przygotowywani od urodzenia.
Jaka jest moja funkcja w tej rozmowie, Carnage?
Jest jeszcze gorzej: wszystko & nic na raz. Gówno też.
Albo wszystko robi Ci krzywdę, albo nic nie robi Ci krzywdy.
Niewiem, czy tak prawdopodobnie. Castaneda na podstawie pierwszych ksiazek w ktorych jest wlasnie o psychodelikach pisal prace naukowe. http://www.castaneda.pl/artykuly.html#a ta strona dowodzi, ze sa tez ludzie, ktorzy jak najbardziej serio go traktuja. Sam bylem na kursie Krokow Mocy i wierz mi lub nie- to dziala.
Niema szamanow dzis? Heh ja mam wrazenie, ze Borrasca moglby duzo na ten temat powiedziec:)
Szamani, oczywiście, są.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe