Pomocniczo w odstawce opiatów również.
Na peaku M1 nie zadziałał prawie wcale, lub tylko leciutko, niewiele niestety pamiętam, MJ tez bez rewelacji, natomiast alko wzmacniało amnezję oraz odrealnienie od świata zewnętrznego...:]
Nigdy więcej w proszku...
Pozdro
dante715 pisze:BrightestStar pisze:Ja zacząłbym od 1/5, 1/4 kartonika jako, że nie mam tolerancji na bdz. Później ewentualnie zwiększył dawkę. Pamiętaj, że jeżeli przesadzisz to możesz mieć kilka dni wyjętych z życiorysu
Dostałam gratis próbkę - 2 kartony, przyjęłam oba na raz, dawka wydała mi się dość mała bo nie poczułam jakiejś szczególnej senności czy klonowego 'ujebania'. Amnezji też oczywiście brak.
W drodze 30 sztuk, więc niedługo sobie dokładnie przetestuje ;-)
Swoją drogą, nie uważacie że cenna jest dość przesadzona?
No i fakt że jak już zamawiasz to masz minimum te 100 mg i uruchamia się zasada "dużo mam - dużo ćpam"
i jak lubilem sobie czesto wrzucic 1-2mg alprazolamu pod dwa browarki, to od jakiej dawki z tym zaczac (pewnie tez pod browarek hyhy)? obstawiam, ze skonczy sie na 1mg, choc na pierwszy raz moze polowke wrzuce dla bezpieczenstwa:>
i wlasnie - blotterek pod jezyk i domyslam sie, ze bardzo szybko wchodzi? jak tak to chyba rzeczywiscie byloby to niezle na ratowanie sie niekiedy przy przedawkowaniu stymulantow co ktos wczesniej zasugerowal, nie?
Będę niezmiernie wdzięczny :-)
Nie jest to zdecydowanie rozrywkowe benzo, lecz w planach odstawiennych mefa spisuje sie na medal
pierwsza proba : jedlismy pod browary i jaranie, dwa ziomki po cwiartce, jeden nic, drugiego na poczatku wgniotlo na mase w kanape i zero checi/sily na jakikolwiek ruch (tak samo u mnie na mase ostro), ja polowka i tez mega wgniecenie, jakis tam chill ale glownie objawiajacy sie jako "PUSTKA" (we lbie), bez mega przyjemnego klimatu jaki mi zawsze dawal alprazolam, przez 45min przy laczeniu z drinem i jaraniem wszystkie te efekty okraszone naprawde fajna i wyrazna euforia wrecz, potem zeszla i juz praktycznie malo co zostalo co by pochodzilo nie od ziola czy alko...potem ja i jeden qmpel dorzucalismy jeszcze (on polowke, ja polowke, qmpel juz najebany i zjarany sprobowal polowke - tez zero efektow) ... poczatkowo odnioslem wrazenie, ze alko zamiast laczyc sie z tym fenazepamem i wzajemnie podbijac swe dzialania, tylko 'zakrywa' jego efekty
druga proba : 1mg na trzezwo (kaca znaczy sie), "PUSTKA" (ktora kojarzy mi sie z rosyjska ulica, tak jakby ten lek byl aktualnie tylko w rosji i okolicach, bo pomaga im sie dostosowac do tamtejszych brudnych, zabloconych, chlodnych realiow...ze siedzi se taka stara wiejska ruska babinka na ulicy, sprzedaje pietruszke i tak siedzi 12 godzin...to taki fenazepam pomaga jej miec PUSTKE we lbie i to przetrwac...pustka dookola to i pustka wewnatrz musi byc...tylko ta PUSTKA u mnie czesto stawala sie juz wrecz irytujaca)
trzecia proba : zjedlismy z qmpela lacznie po 3mg na glowe (w nieduzych odstepach czasowych) pod jaranie i picie...NIC QRWA NIC lol? a myslalem, ze obudzimy sie za 2 dni na lawce na osiedlu lol
metody przyjecia byly roznorakie, czasami naprzemienne w trakcie jednej proby, polykane, jezykane krocej lub dluzej
zwlaszcza ta akcja z 3mg mnie zadziwila
jesli te pojedyncze odczucia, ktore opisuje, to wszystko co ma fenek do zaoferowania, to chÓjowo imo
chyba ze cos nie tak z partia/przyjmowaniem:|
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
