tdc01 pisze:Spie z telefonem przy uchu bo sie boje ze nie uslysze rano budzika xD
AstralBlade pisze: jeżeli coś jem to zawsze muszę mieć picie i po każdym gryzie popijam
Co do moich przyzwyczajeń, to bardzo często lubię powtarzać sformułowania w stylu
"ale bym się skwasił"
"achh, bym se kwasa zajebał"
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
aleeeee
dobrze mi z moim spierdoleniem;]
Co do moich przyzwyczajeń, to bardzo często lubię powtarzać sformułowania w stylu
"ale bym się skwasił"
"achh, bym se kwasa zajebał"
-Zawsze mam przy sobie chusteczki higieniczne.
-Gdy tylko dotknę telefonu muszę zobaczyć która godzina.
-Każda rzecz którą noszę przy sobie (telefon, fajki etc) ma określoną kieszeń.
-Mam pierdolnik na biurku.
Reszty grzechów nie pamiętam bądź nie chce mi się przypominać.
no i podobnie jak jezus gdy mi coś wejdzie w zęby muszę to wytargać tylko to robię językiem czasami mam zabawę na całe popołudnie
mam na stole zawsze conajmniej 3 szklanki
pije litr coli dziennie
po paleniu papiersów zawsze pstrykam kiepem jak najdalej
bekam bekam bekam niepatrzac na okolicznosci ani osoby ktore sa kolo mnie
w autobusie siadam zawsze na koncu
nie ruszam sie z domu bez zapalniczki komorki i fifki :diabolic:
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.