A zolpidemowi podziękuję, zbyt przypałowe to jest, sen mało regenerujący i działanie króciutkie..brat zopiklon zdecydowanie lepszy, chcociaż ma jedną wadę - gorzki posmak w ryju, ale mogę to przecierpieć bo działa jakieś 6godzin i w sensownej dawce można się całkiem nieźle wyspać, bez przebudek.
kowalskii pisze: A zolpidemowi podziękuję, zbyt przypałowe to jest.
Do tematu: ja tam nigdy po Alprze nie mogłem jakoś rewelacyjnie zasnąć, tylko za pierwszym razem jebłem się na kilka godzin, ale to była mega-zrzuta po białym tygodniu więc pewno i bez niej zasnąłbym w końcu. Chcesz zasnąć = Loro z Żywcem <3
Na benzo, nawet z alkoholem nie, oczywiście zalane 8mg klona jak najbardziej zrywa film, ale zachowuję się przyzwoicie.
Bez zerwanego filmu najwyżej kogoś zgnoję ale na trzeźwo zdażało się to częściej.
Kurwa to jest forum dla ćpunów i każdy dokładnie wie co to za (lek).
ty to jesteś jakiś nowiciusz i dziwisz sie ze wyśmiewają się z ciebie HAHAHAHA
bzdaddict pisze:Czy ja wiem, na zolpie (za czasów małej benzotolerancji) zdarzało mi się narobić syfu na zerwanym filmie.
Na benzo, nawet z alkoholem nie, oczywiście zalane 8mg klona jak najbardziej zrywa film, ale zachowuję się przyzwoicie.
Bez zerwanego filmu najwyżej kogoś zgnoję ale na trzeźwo zdażało się to częściej.
bzdaddict pisze:Czy ja wiem, na zolpie (za czasów małej benzotolerancji) zdarzało mi się narobić syfu na zerwanym filmie.
Na benzo, nawet z alkoholem nie (...)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
