Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 105 z 1165
  • 1180 / 5 / 0
Zjadłem te 5mg doxepinu (tylko tyle miałem) potem wrzuciłem 2mg klona + 0,5mg alprazlamu i posapłem ze 2 godziny, po pobudce dojadłem jeszcze 1mg alpry i nie usnąłem już do samego rana.. dziwne to troche, bo klon i doxepin krążył w najlepsze i w sumie coś tam jeszcze krąży. Dziwi mnie niesamowicie to, że dorzucenie 1mg alpry nie zrobiło praktycznie nic..

A zolpidemowi podziękuję, zbyt przypałowe to jest, sen mało regenerujący i działanie króciutkie..brat zopiklon zdecydowanie lepszy, chcociaż ma jedną wadę - gorzki posmak w ryju, ale mogę to przecierpieć bo działa jakieś 6godzin i w sensownej dawce można się całkiem nieźle wyspać, bez przebudek.
  • 509 / 3 / 0
kowalskii pisze:
A zolpidemowi podziękuję, zbyt przypałowe to jest.
O tak, tu się zgodzę - znaczy "zbyt" jak "zbyt" rzecz gustu :-P ale przypałowe na pewno.

Do tematu: ja tam nigdy po Alprze nie mogłem jakoś rewelacyjnie zasnąć, tylko za pierwszym razem jebłem się na kilka godzin, ale to była mega-zrzuta po białym tygodniu więc pewno i bez niej zasnąłbym w końcu. Chcesz zasnąć = Loro z Żywcem <3
  • 238 / 2 / 0
skoro twierdzisz, że zolpidem jest zbyt przypałowy, to poczekaj aż poznasz magiczne działanie benzodiazepin.
  • 983 / 16 / 0
Czy ja wiem, na zolpie (za czasów małej benzotolerancji) zdarzało mi się narobić syfu na zerwanym filmie.
Na benzo, nawet z alkoholem nie, oczywiście zalane 8mg klona jak najbardziej zrywa film, ale zachowuję się przyzwoicie.
Bez zerwanego filmu najwyżej kogoś zgnoję ale na trzeźwo zdażało się to częściej.
  • 2011 / 124 / 0
jeszcze raz bardzo proszę o zaprzestanie poruszania tematu fałszowania recept. Tym razem poleciał jeden warn a kilka postów trafiło do śmieci.
  • 114 / 2 / 0
kowalskii:
Kurwa to jest forum dla ćpunów i każdy dokładnie wie co to za (lek).
ty to jesteś jakiś nowiciusz i dziwisz sie ze wyśmiewają się z ciebie HAHAHAHA
  • 3523 / 56 / 0
bzdaddict pisze:
Czy ja wiem, na zolpie (za czasów małej benzotolerancji) zdarzało mi się narobić syfu na zerwanym filmie.
Na benzo, nawet z alkoholem nie, oczywiście zalane 8mg klona jak najbardziej zrywa film, ale zachowuję się przyzwoicie.
Bez zerwanego filmu najwyżej kogoś zgnoję ale na trzeźwo zdażało się to częściej.
tyle pamiętasz %-D Osobiście do dzisiaj dowiaduję się jakim asem byłem na przełomie grudnia i stycznia hehe
  • 509 / 3 / 0
bzdaddict pisze:
Czy ja wiem, na zolpie (za czasów małej benzotolerancji) zdarzało mi się narobić syfu na zerwanym filmie.
Na benzo, nawet z alkoholem nie (...)
Znaczy się nie, no przypały na urwanym filmie po benzo to jak najbardziej, tak, ale po zolpi to były mega-przypały, w moim przypadku ;>
  • 114 / 2 / 0
Klonki dobre ale nie dla nowiciuszy. Weź 'BENOSEN ' lub jakiś inny lek na preparatach ziołowych a nie chwytaj sie za kolony.
  • 114 / 2 / 0
Zolpi to gówno jak ich mało. Teraz mam 120 tab. Clona po 2 mg każda i zapowiada sie miły tydzień :-D
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 105 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.