moor1992 pisze: W sumie racja, z dwojga zlego juz kodeina lepsza bo nie jebie tak zdrowia psychicznego i fizycznego jak stym... Ale wybieram jednak stym![]()
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Jak pisalem tamten post to akurat mialem przestac cpac stym, mialem pelna motywacje itd... Do kolejnego poranka :wall:
Podstawowa prawda, o której można się dowiedzieć na samym początku terapii.
I, kurwa, koniec dyskusji, gadaniem faktów nie zmienicie.
Jak nie masz kasy to jest możliwy ;p
CodeineLover pisze:Ja nie potrafier brać opiatów na sportowo. jak już kupie towar to wale dopóki się nie skończy i wtedy dopiero robię raczej przymusowe przerwy
Pomyślałem sobie "a co jak debil będę latał po tych aptekach, akurat tu mam 8 pod nosem, normalnie tu nie kupuje to kupie po 3 thio/antki w każdej" kupiłem nawet nie pamiętam ile paczek, dużo, w każdym razie żadne zapasy, grzałem codziennie, zmotałem jeszcze 3g farmaceutycznej i też jazda, aż do przedwczoraj i przyszedł mały głód...
Wczoraj 1 paczka thio mnie "uleczyła" więc się upewniłem, że to jest to, trudno, trzeba przeżyć, chwała geniuszowi który zsyntezował klonazepam ;-) .
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
