hmm, wydaje mi się, że jeśli masz naprawdę silną wolę "poprawy" i zależy Ci na całkowitej abstynencji to polecam ośrodek DOREN w którym to sam byłem. Jest OK, brak tam dociążeń, terapeuci stawiają przede wszystkim na indywidualne podejście do każdego pacjenta i jeśli tylko pozwolisz sobie pomóc masz całkiem sporą szansę na wyjście. Terapia trwa standardowo 12 mc, ale jeśli zachodzi taka potrzeba możesz przebywać w tzw. hostelu jeszcze przez pół roku. Przez te pół roku jesteś w zasadzie większość dnia poza ośrodkiem - bo pracujesz już w "prawdziwym" świecie.
Polecam przeczytać pierwsze strony tego wątku, a jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to PM, albo tu. Chętnie pomogę.
edit: ja nie ukończyłem terapii - zostałem wyrzucony po siedmiu miesiącach dokładnie w walentynki.
Rozmowy acreal
looki pisze:
Polecam przeczytać pierwsze strony tego wątku, a jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to PM, albo tu. Chętnie pomogę.
Aha, tutaj nigdzie nic nie było napisane, ale np w jednym z toruńskich młodzieżowych ośrodków życzą sobie kupienia testu na dragi przy wejściu i chcą miesięcznych składek (25 zł, ale jak jesteś biedny to nie musisz płacić), to było na minus, na plus było, że mają spoko szefa, tzn z samych rozmów telefonicznych się okazał zajebisty, nawet mnie chciał przyjąć mimo braku miejsc.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Szukam lekarza zajmującego się uzależnieniami w Warszawie, którzy uświadomi moim rodzicom, że branie psychodelików nie prowadzi do uzależnienia i śmierci i nie niszczę sobie tym życia. Po prostu chodzi mi o kogoś kto nie powie 'ćpun, trzeba go wsadzić do więzienia i torturować', tylko normalnego, znającego się na rzeczy lekarza.
@down
dokładnie, najlepiej zeby jeszcze wiedział co to RC ;)
lecz serdecznie doda
że bedziesz mial depresje paranoje i schizofrenie, a Twoje dzieci nie beda mialy głowy.
Dajcie mu poprostu adres do terapeuty który cpa.
mac pisze: w Famili w Gliwicach leczą podwójnie zdiagnozowanych. W monarach raczej nie podaja środków, chyba że ktoś ma pierdolca ;], nie we wszystkich takich przyjmuja, czasami Pierdolec wychodzi dopiero na leczeniu. Psychiatra jeeeestt
xzx
podwójna diagnoza to po monarowsku leki, których nie powinienes wpierdalac i nie bedziesz ich jadl, bo po co?
Stąd nie przyjmuja lekomanów z lekami, zdiagnozowanych biedaków.
A depresja, która "często" wystepuje u ćpunów, to chuj nie depresja.
Rozmowy acreal
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
Syberek pisze: A może ktoś coś wie lub był w Ośrodku "Betania" w Mstowie. Możliwe, że niedługo tam trafię. I chciałbym zasięgnąć opinii o tym ośrodku.
Nie we wszystkich ośrodkach kawa jest zakazana , w bytomiu mozna było pić kawe dopiero po trzech-czterech miesiącach na wyższym etapie , w bielsku za to na przepustkach na mieście albo w domu. Ah , szkoda że na poważnie tego leczenia nie brałem zbytnio, dużo wyniosłem z terapii, naprawde inaczej patrze na wiele rzeczy .. no ale ćpam,heh.
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.