Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 3097 • Strona 44 z 310
  • 312 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ptakowaa »
Demoon pisze:
bzdaddict pisze, że benzodiazepiny rozpuszczają się tylko w alko... To dlaczego ludzie walą klony podjęzykowo? Nie zadziała tak? Wjebałem dziś rolkę w ten sposób i działa. Jak to jest?
No to musiałabym spróbować rolki pod język.
Bo tak to murem o beton.
Nie docierają.
"I begged my doctor for one more line
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"

Noel Gallagher
  • 983 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: bzdaddict »
Klonazepam wchłania się wsadzony pod język, ale wciągnięty do nosa (o ile w ogóle ktoś jest masochistą i lubi wciągać piekące świństwo kiedy tabletka ma niezły smak) działa słabiej.
Twoja rolka zadziałała bo gorzki, obrzydliwy diazepam rozpuścił się w ślinie i jak połykałeś spłynął do żołądka, tam już wszystko działo się jak przy normalnym połknięciu - wyszło tak samo jakbyś połknął, tylko kilkanaście minut memlałeś pod językiem gorzkie gówno %-D
Nie wiem jak to działa dokładnie, że klony wsadzone pod język działają, może chodzi o to, że mają dobry smak, jeżeli ktoś utrzyma ten 1mg alpry aż się rozpuści... :kotz:
Wiem na pewno, że nie da się przerobić tabletek na ampułki rozpuszczając klonazepam/rolkę/cokolwiek innego poza midem w wodzie, rozpuszcza się je w spirytusie.
rage13: Mam zomki 0,25 wolał bym żeby były lorafenem np. :) na priva jak coś.
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
Probowalem dzis 15mg diazepamu, z godzine fajne rozluznienie, kolejna godzina bylem zestresowany mocno, a potem trzezwosc. Nadal czuje sie "dobrze":) ale moze to placebo. Po to sie miksuje z alkoholem zeby utrzymac czy tez wzmocnic to 'rozluznienie'?
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2010 przez Frame, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Magicien »
To nie trzeźwość, tylko przyzwyczajenie do tego stanu. Za tydzień będzie Ci się ciężej przypominało dzisiejszy wieczór i wtedy będziesz wiedział, że działało ;)
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
diazepam....starodawna nazwa -valium....po polsku rolki.....legenda.hehe.jescze 3 lata temu 15 mg wprowadzało mniew stan boskiego uniesienia.tolerke wyrobiłem sobie na detoksach od alko gdzie faszeruja tym po oporach.rekordem było chyba 80 mg z czego 30 domiesniowo,30 w tabletkach i dwie dychy dozylnie.piguła która mi podawała do kabla srała ze strachu(ale takie było polecenie pani doktor)powiedziała żebym sie połozył bo upadne i wogóle sie bała ze sie przewine.a ja spokojnie podziekowałem,wstałem i poszedłem przez cały korytarz,chociaz przyznam że mnie troche osłabiło.ale jazda była dobra.dodam ,że nie usnąłem nawet na chwile.leżałem sobie i rozkoszowałem sie stanem.
Siste, viator!
  • 21 / / 0
Nieprzeczytany post autor: 1/2 »
mam rolki w szkle, mogę je pić, czy lepiej w mięsień?
dożylne metody są dla mnie zbyt okrutne... %-D
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2010 przez 1/2, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 368 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: bigboy8830 »
Pić możesz mniejsza biodostępność jak zwykle w mięsień walnąć możesz ale ból przeokrutny pokazać się może dla tego podanie dożylne sugeruje ci jak masz tego mało a zapewne masz fazy dobrej nie spodziewaj się to tylko diazepam (kocham gwałcić język polski).
I była tam też trzecia grupa więźniów. Ci patrzyli się na ciebie. Patrzyli się na ciebie jakby nie tylko chcieli wciągnąć cię do swojej celi i zrobić z tobą rzeczy patrzyli jakby chcieli zjeść i wysrać twoją duszę jakbyś był niczym.
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
1/2 pisze:
mam rolki w szkle, mogę je pić, czy lepiej w mięsień?
dożylne metody są dla mnie zbyt okrutne... %-D
Niestety spieprzyłes sprawe,swojego czasu miałem duuuuzy dostep do rolek i clona w szkle ,co prawda bałem sie walic w kabel chociaz miałem dobry sprzet ,bo naprawde niebezpieczne jesli sie nie jest doswiadczonym kablarzem.natomiast wypicie jest o wioele bardziej efektywne;powiem wiecej przy małej lub sredneej tolerce czuje sie lekkiego swoistego kopa jak wezmiesz dosustnie,przez sluzówke przedostaje sie to niemal od razu ..no i ten orzezwiajacy smak alkoholu....na poczatku wydaały mi sie nie dobre a potem sie tym delektowałem hehe.
powaga,naciagałem 20 mg do pompki i cyk do mordki.
niektórzy powiedza ,że to marnotratwo i głupota ale ;dupa mnie nie bolała(a rolki bola)i przyswajalnosc przez sluzówke jamu ustnej na bank szybciej.jedyna wada to fakt ,że połkniete resztki draznią sluzówke żołądka.

ps. Clon w szkle ma o wiele gorsy sma,warto go popijac albo delikatnie w kabelek jednak,jest bezpieczniejszy od
diazepamu.
Siste, viator!
  • 79 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Vai »
Kuźrwa z tym relanium z ampułek to jak podałem sobie 6 ml to całą przyjemność z leku zabrał ból i zajebiste pieczenie żył. Jutro realizuje reckę na clony w szkle i słyszałem, że to już oleiste nie jest i można rozcięczyć NaCl, gdyby się chciało i tu pytanie.
W jednej pompce można równocześnie naciągniągnąć powiedzmy 3-4 amp morfiny (60-80mg) i od razu do tego wziąć tego 1 czy 2 mg z ampułek.
No i w ogóle jeszcze coś polecacie jakieś większe tego Clona w amp. bez żadnych dodatków. Bo w domu mam benzodiazepiny tabletkowe, rolki w amp, morfina tabsy i ampy i tramal w amp.


Sorry, że o Clonach tutaj, ale zacząłem od podawania przynajmniej dla mnie bolesnego relanium, zresztą domięśniowo w udo też było chujowo.
  • 413 / 4 / 0
Vai pisze:
Kuźrwa z tym relanium z ampułek to jak podałem sobie 6 ml to całą przyjemność z leku zabrał ból i zajebiste pieczenie żył. Jutro realizuje reckę na clony w szkle i słyszałem, że to już oleiste nie jest i można rozcięczyć NaCl, gdyby się chciało i tu pytanie.
W jednej pompce można równocześnie naciągniągnąć powiedzmy 3-4 amp morfiny (60-80mg) i od razu do tego wziąć tego 1 czy 2 mg z ampułek.
No i w ogóle jeszcze coś polecacie jakieś większe tego Clona w amp. bez żadnych dodatków. Bo w domu mam benzodiazepiny tabletkowe, rolki w amp, morfina tabsy i ampy i tramal w amp.


Sorry, że o Clonach tutaj, ale zacząłem od podawania przynajmniej dla mnie bolesnego relanium, zresztą domięśniowo w udo też było chujowo.
kolego..jak miałes "pieczenie żył"to na 90 procent poszło obok.nawet nerozcienczonego nie powinno sie czuc,chociaz dla bezpieczenstwa warto.jak juz gdzies pisałem clon jest bezpieczniejszy.
z diazepamem dozylne nie ma żartów nawet u ludzi z tolerką może zatrzymac jak jest za szybko podany.
Siste, viator!
ODPOWIEDZ
Posty: 3097 • Strona 44 z 310
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.