Demoon pisze: bzdaddict pisze, że benzodiazepiny rozpuszczają się tylko w alko... To dlaczego ludzie walą klony podjęzykowo? Nie zadziała tak? Wjebałem dziś rolkę w ten sposób i działa. Jak to jest?
Bo tak to murem o beton.
Nie docierają.
He said 'Son, words fail me'
(...)
I'll be fine
If you give me a minute
A mans got a limit
I cant get a life if my hearts' not in it!"
Noel Gallagher
Twoja rolka zadziałała bo gorzki, obrzydliwy diazepam rozpuścił się w ślinie i jak połykałeś spłynął do żołądka, tam już wszystko działo się jak przy normalnym połknięciu - wyszło tak samo jakbyś połknął, tylko kilkanaście minut memlałeś pod językiem gorzkie gówno
Nie wiem jak to działa dokładnie, że klony wsadzone pod język działają, może chodzi o to, że mają dobry smak, jeżeli ktoś utrzyma ten 1mg alpry aż się rozpuści... :kotz:
Wiem na pewno, że nie da się przerobić tabletek na ampułki rozpuszczając klonazepam/rolkę/cokolwiek innego poza midem w wodzie, rozpuszcza się je w spirytusie.
dożylne metody są dla mnie zbyt okrutne...
1/2 pisze: mam rolki w szkle, mogę je pić, czy lepiej w mięsień?
dożylne metody są dla mnie zbyt okrutne...![]()
powaga,naciagałem 20 mg do pompki i cyk do mordki.
niektórzy powiedza ,że to marnotratwo i głupota ale ;dupa mnie nie bolała(a rolki bola)i przyswajalnosc przez sluzówke jamu ustnej na bank szybciej.jedyna wada to fakt ,że połkniete resztki draznią sluzówke żołądka.
ps. Clon w szkle ma o wiele gorsy sma,warto go popijac albo delikatnie w kabelek jednak,jest bezpieczniejszy od
diazepamu.
W jednej pompce można równocześnie naciągniągnąć powiedzmy 3-4 amp morfiny (60-80mg) i od razu do tego wziąć tego 1 czy 2 mg z ampułek.
No i w ogóle jeszcze coś polecacie jakieś większe tego Clona w amp. bez żadnych dodatków. Bo w domu mam benzodiazepiny tabletkowe, rolki w amp, morfina tabsy i ampy i tramal w amp.
Sorry, że o Clonach tutaj, ale zacząłem od podawania przynajmniej dla mnie bolesnego relanium, zresztą domięśniowo w udo też było chujowo.
Vai pisze: Kuźrwa z tym relanium z ampułek to jak podałem sobie 6 ml to całą przyjemność z leku zabrał ból i zajebiste pieczenie żył. Jutro realizuje reckę na clony w szkle i słyszałem, że to już oleiste nie jest i można rozcięczyć NaCl, gdyby się chciało i tu pytanie.
W jednej pompce można równocześnie naciągniągnąć powiedzmy 3-4 amp morfiny (60-80mg) i od razu do tego wziąć tego 1 czy 2 mg z ampułek.
No i w ogóle jeszcze coś polecacie jakieś większe tego Clona w amp. bez żadnych dodatków. Bo w domu mam benzodiazepiny tabletkowe, rolki w amp, morfina tabsy i ampy i tramal w amp.
Sorry, że o Clonach tutaj, ale zacząłem od podawania przynajmniej dla mnie bolesnego relanium, zresztą domięśniowo w udo też było chujowo.
z diazepamem dozylne nie ma żartów nawet u ludzi z tolerką może zatrzymac jak jest za szybko podany.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.