Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 2 z 5
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
Kuźwa po co wydawać kupę kasy na doraźne środki jak manti.
Idźcie do lekarza poproście o Panzol. Refundowany jest częściowo, za 4 złote macie 2 tygodnie bez zgagi. Zarzuca się jedną pigułę dziennie. Po używaniu 6 tyg (12 pln) zgaga powinna zniknąć na stałe.
Półki co biorę już 4 tygonie i nie pamiętam już co to zgaga :D Ciekawe czy po odstawieniu naprawdę nie wróci.


A to czy mamy zgagę to bardzo indywidualne, jeden pije wódę litrami i pali szlugi i nie ma, a drugi wypija 5 piw tygodniowo i go męczy fchuj.
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 51 / 1 / 0
panzol. no aż jutro pójdę do pana doktora
Uwaga! Użytkownik Atomowa Purchawa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / / 0
Nieprzeczytany post autor: misiek210 »
Ja chyba też jutro odwiedze lekarza
Uwaga! Użytkownik misiek210 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
niedawno zrobiłem sobie kogel mogel z ogromną ilością kakao i obudziłem się ze zgagą życia :( Zabijałem ją pół nocy
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 356 / 7 / 3
Nieprzeczytany post autor: onaJegoMac »
Największą zgagą mogę się pochwalić po pakmanie. Potężna
Uwaga! Użytkownik onaJegoMac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
Bodzi0 pisze:
Kuźwa po co wydawać kupę kasy na doraźne środki jak manti.
Idźcie do lekarza poproście o Panzol. Refundowany jest częściowo, za 4 złote macie 2 tygodnie bez zgagi. Zarzuca się jedną pigułę dziennie. Po używaniu 6 tyg (12 pln) zgaga powinna zniknąć na stałe.
Półki co biorę już 4 tygonie i nie pamiętam już co to zgaga :D Ciekawe czy po odstawieniu naprawdę nie wróci.


A to czy mamy zgagę to bardzo indywidualne, jeden pije wódę litrami i pali szlugi i nie ma, a drugi wypija 5 piw tygodniowo i go męczy fchuj.
często nie wraca ale to po kilku miesiącach stosowania, 6 tygodni to za mało. Niestety ale sporej częsci zgaga wraca nawet po półrocznym stosowaniu inhibitorów pompy protonowej. Ja mam od dłuższego już czasu i ciągne na omperazolu, póki co jest OK ale wiem że jak odstawie to lejdy zgaga znów zacznie palić. Chujowe to to. A nawyki żywieniowe cięzko zmienić, alkohol trzeba przestać pić ... :'(
Hidden mefedron User
  • 148 / 14 / 0
Jedzcie migdały mi pomagają na zgagę zajebiscie, stosuje też Hepatil czasami.
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
No fakt 6 tygodni to minimum. Ja mam zamiar brać jeszcze 2 miechy i dopiero spróbuję odstawić.
A jak nie to będę jadł ten panzol doraźnie i się nie przejmował. Tani jest i podobno nie ma skutków ubocznych, a życie bez zgagi jest o wiele milsze.

Dodam jeszcze, że rzucenie palenia, znaczne ograniczenie alkoholu i zmiana diety nic nie dawały w moim przypadku.
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 283 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: canabisman »
Maskardore : Ponoć zamienia kwas żołądkowy w wodę - czy to oznacza, że duża ilość pokarmu będzie gorzej trawiona?
Mała poprawka, on nie zamienia całego kwasu żołądkowego w wodę, tylko jego nadmiar. Bo jeśli byłoby tak jak piszesz, to faktycznie trawienie byłoby trochę utrudnione.

A powracając do tematu to uważam, że to w większości zależy od diety jaką się stosuje. Ja osobiście miałem zgagę może kilka razy i głównie było to spowodowane właśnie przez nieodpowiednie odżywianie się.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by móc bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Gal Anonim »
Malox. Tańsze od tych ranigastó, bo nie pierdolą o nim na każdym kanale.
szlugi, wóda i takie są skutki
Njaprossszy sposób to coś o pH zasadowym i huj.
Uwaga! Użytkownik Gal Anonim nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 2 z 5
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.