Idźcie do lekarza poproście o Panzol. Refundowany jest częściowo, za 4 złote macie 2 tygodnie bez zgagi. Zarzuca się jedną pigułę dziennie. Po używaniu 6 tyg (12 pln) zgaga powinna zniknąć na stałe.
Półki co biorę już 4 tygonie i nie pamiętam już co to zgaga :D Ciekawe czy po odstawieniu naprawdę nie wróci.
A to czy mamy zgagę to bardzo indywidualne, jeden pije wódę litrami i pali szlugi i nie ma, a drugi wypija 5 piw tygodniowo i go męczy fchuj.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Bodzi0 pisze: Kuźwa po co wydawać kupę kasy na doraźne środki jak manti.
Idźcie do lekarza poproście o Panzol. Refundowany jest częściowo, za 4 złote macie 2 tygodnie bez zgagi. Zarzuca się jedną pigułę dziennie. Po używaniu 6 tyg (12 pln) zgaga powinna zniknąć na stałe.
Półki co biorę już 4 tygonie i nie pamiętam już co to zgaga :D Ciekawe czy po odstawieniu naprawdę nie wróci.
A to czy mamy zgagę to bardzo indywidualne, jeden pije wódę litrami i pali szlugi i nie ma, a drugi wypija 5 piw tygodniowo i go męczy fchuj.
A jak nie to będę jadł ten panzol doraźnie i się nie przejmował. Tani jest i podobno nie ma skutków ubocznych, a życie bez zgagi jest o wiele milsze.
Dodam jeszcze, że rzucenie palenia, znaczne ograniczenie alkoholu i zmiana diety nic nie dawały w moim przypadku.
Maskardore : Ponoć zamienia kwas żołądkowy w wodę - czy to oznacza, że duża ilość pokarmu będzie gorzej trawiona?
A powracając do tematu to uważam, że to w większości zależy od diety jaką się stosuje. Ja osobiście miałem zgagę może kilka razy i głównie było to spowodowane właśnie przez nieodpowiednie odżywianie się.
E. Hemingway
szlugi, wóda i takie są skutki
Njaprossszy sposób to coś o pH zasadowym i huj.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.