A ja myślałem, żeby połączyć z Uzarą.
pindyjski pisze: Smaaaaaark, łyk ;D Paskudztwo, ale przynajmniej nic się nie marnuje, jak mocno pociągniesz nosem to nic nie powinno zostać i nie powinien się zatykać. Przetestowane na człowieku któremu i tak nos łatwo się zapycha czyli na mnie ;P
Janusz Korwin-Mikke kandydat na prezydenta RP
A ja sam próbowałem na wszystkie sposoby, też najbardziej lubię palenie. Żucie, picie i sniff = mdłości. A wciągnąć muszę ok 200-300mg, co jest sporą kupką (az sie za pierwszym razem zdziwiłem - TYLE tego mam mieć w zatokach?!). I mimo, że nie wydmuchiwałem, udało się nie mieć zatkanego nosa.
Ale jak se przypomnę spływy.....
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Ktora ma mocniejsze dzialanie? Czy ktos moze probowal laczyc z marihuana i damiana np?
P.S. - nie chodziło mi o to, żeby nie stosować w ogóle "?" i "!", tylko żeby używać ich tam, gdzie trzeba.
Jeszcze apropos relacji użytkownika Sky: z całym szacunkiem... Czytałem relacje nt. innych roślin (m.in. kwiatu lotosu i chyba gdzieś jeszcze), które w moim odczuciu były bardzo mocno przesadzone. Być może Sky jest bardzo wyczulony na wszelkie alkaloidy - jeśli tak, to pozostaje tylko pogratulować i pozazdrościć, ale nawet jeśli tak jest, to zdaje mi się, że należy do bardzo małej grupy.
Jak wreszcie kupię spirytus to rozprowadzę resztę tego ekstraktu na czymś. Bo już nie chcę marnować go na drogę donosową.
Badania wykazały także znaczny wzrost alkaloidów po zastosowaniu samej fermentacji
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
