I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
@kurwik: mylisz rozróżnienie z rozdzieleniem, oba te zabiegi skreślasz jako dualizm, a masz rację tylko w drugim przypadku. earthangel dokonuje rozróżnienia, i ma troche racji - medytacja z narkotykami zdecydowanie traci swój pierwotny zamysł, nie polecałbym takich zabaw gdy nie jest się zaawansowanym medytującym. jednocześnie zdecydowana większość zaawansowanych medytujących nie stosuje narkotyków (bo i po co?), i jesteśmy w martwym punkcie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Każda droga prowadzi do oświecenia, ale niektóre są zajebiście długie i kręte i poza zaspokajaniem jakiegoś egzystencjalnego masochizmu nie za bardzo wiem po co nimi iść. Zwłaszcza że wystarczy zaakceptować swoją naturę buddy i pogodzić się ze zbawieniem z łaski. Świat jest zbawiony od początku, tylko o tym nie wie. Inna sprawa, że może w takim podejściu kieruje mną moje własne wychowanie i doświadczenie życiowe w wyniku którego chcę zdobywać wszystko tak szybko jak się da (z dziewczynami też tak mam).
Żeby nie było offtopu - po marihuanie nie próbowałem, ale jeśli jesteś w stanie skupić się mimo natłoku myśli i wizji to nie widzę problemu. Mówię o medytacji zen, innych nie znam.
Co do zen na Marii. Pomysł wydał mi teraz bardziej logiczny. Chyba musiałbym spróbować.
x = x
Pilgrim pisze: Zwłaszcza że wystarczy [...]
Elwis: subiektywnie moim zdaniem marihuana nie ułatwia i nie pomaga w medytacji. W chuj przeszkadza, rodzi masę tłoczących się i głośno krzyczących myśli. I to jest plus. Jak nauczysz się w tym stanie trzymać punktowy umysł to na trzeźwo masz od razu o wiele lżej. Subiektywnie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:No to co jeszcze robisz w dualistycznym sosie mój drogi Buddho?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.