Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1903 • Strona 43 z 191
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: wsb »
Simonnok a moglbys powiedziec ile mniej wiecej wazysz? Ja pamietam jak jeszcze w pl kratom byl legalny.. Calkiem fajna uzywka, a z tym potencjalem uzalezniajacym tez dobrze, bo byl niezbyt duzy. Ja probowalem ok 3-4g za pierwszym razem i bylo tak srednio. Potem chyba z 7-8g jakiejs innej odmiany i bylo na prawde niezle.. Przysypianie, lenistwo, az w koncu zasnalem.
Odnosnie apetytu to po kratomie napadalo mnie ogromne poczucie glodu. Tyle, ze jadlem jakos szybko, na sile, w ogole nie czulem smaku. Takie napychanie sie.
A co do 2g i przysypiania to dziwne, bo mnie takie ilosci specjalnie nie ruszaly. Waze troche ponad 70kg. Zalezy czy nadal mowisz o sproszkowanym czy o lisciach. No i ta herbatka w ilosci 10g suszu na kubek robila sie juz mocno niedobra. Ale z czasem traci sie smak i latwo sie pije.
  • 200 / / 0
Na początku swojej przygody z kratomem też mnie urządzały ilości 3-5 g w zależnosci od odmiany, faza trzymała mnie kilkanaście godzin... Pamiętam, że jak wrzucałem o 17 kilka gram to faze czułem jeszcze rano :D Eh to były czasy...
Teraz po paru latach doświadczenia tolerancja wzrosła choć nieznacznie - urządzają mnie ilości 6-9g ale faza trzyma tylko kilka godzin. Ważę nieco ponad 72kg, miewałem maratony po 50 dni bez przerwy i wcale nie jest tak, że kratom nie uzależnia. U mnie uzależnienie psychiczne jest i to duże, fizycznych objawów po odstawieniu raczej nie było (poza katarem i bólem głowy). Na zagranicznych forach czytam opinie osób, które wrzucają dzień w dzień po 20 - 30 g taką tolerancje sobie wyrobili. Wszystko zależy od indywidualnej czułości na dane alkaloidy, ja jestem wyczulony na niemal każdą substancję i moja tolerancja raczej nigdy nie wzrośnie do poziomu 20-30g. Zgadzam się, że jest to fajna używka ale trzeba jej używać z głową - nie częsciej niż 2x w tygodniu.
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
No Ja po 1,5 tygodnia ciągu na dawce 2g/dzień dałem sobie spokój i zrobiłem przerwę, wtedy te 2gramy mnie tak urządziły bo byłem NAPRAWDĘ zmęczony :-p a Kratom dodatkowo zluzował mi mięśnie i jeszcze pogłębił senność przez co czułem się bardzo błogo ;-) Ogólnie nie brałem jeszcze więcej niż 2g, chcę z tej substancji wycisnąć najwięcej jak mogę, więc nie będę za szybko podnosił dawek. Choć na pewno pozwolę sobie za niedługo na jakieś 5 gram.
ważę około 90kg, ale jestem raczej wysportowany(choć trochę otłuszczony też, ale trenuję na siłowni dość regularnie.)
Jeśli chodzi o uzależnienie....czuję, że substancja ma potencjał jak każde inne opio, za to łatwiej z nią zerwać, po 1,5 tygodnia było całkiem ok, pierwszy dzień trochę mnie zmasakrował i już pojawiały się myśli: przyjeb! poczujesz się lepiej!(szczególnie, że nietknięta paczuszka 10g. leżała przy biurku) ale dałem sobie z tym rade - drugi dzień to już luzik, nawet na trening poszedłem i był on całkiem niezły! :-D
Ostatnio zmieniony 14 lutego 2010 przez SimonNoK, łącznie zmieniany 1 raz.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 989 / 35 / 0
Powracając do 7-OHM:
Spoiler:
Myślałem, że to jakaś ciekawsza substancja. Tyle się naczytałem, że to mocniejsze od morfiny, tylko w kratomie jest tego mało. Analogicznie myślałem, że sama substancja powinna nieźle klepać. A tu dupa, ale i tak przetestuje jak będzie gotówka większa.

poprawiono czytelność - łysy
Ostatnio zmieniony 07 marca 2010 przez Warszawski Cpun, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
  • 320 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: befree »
moze teoretycznie jest mocniejsze ale w praktyce to nie wiemy chyba jak dziala mozg i tak np salvia dzialajac na kappa powoduje odmienne efekty niz opioidy.
Uwaga! Użytkownik befree jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 111 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: olofaray »
Mam dostep do kratomu typu Bali, Maeng Da i Thai wszystko w wersji powdered Ktory polecacie?

edit:
Dopiero zobaczylem ze ich wagi odpowiednio wynosza: 7.5 ; 2.5 ; 5 przy tej samej cenie
Znaczy ze brac Maeng Da? Zupelnie nie jestem w temacie..
Ostatnio zmieniony 09 kwietnia 2010 przez olofaray, łącznie zmieniany 1 raz.
Wierze w "Bogusia" i jest mi z tym lekko
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
cut - źródło /łysy

Olofaray - Bali imho najfajniejszy jeśli chodzi o doznania, fajny relaks i motywacja do robienia czegoś, Thai bardziej stymuluje i ciężko "wyczuć" to działanie. Maeng Da jest taki nijaki - ale bardzo mocny i mniej się bierze by uzyskać fajny efekt.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 527 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: jakcha »
ehh a ja zakapsułkowałem resztki ekstrakt x15 i totalna lipa, zadziałąły na granicy placebo no moze trochę mocniej.
SimonNok moze spotkales się z kiepskim Maeng Da ale to wlasnie on jest moim faworytem. Thai faktycznie bardziej stymulujący.
  • 587 / 2 / 0
Pisząc nijaki - miałem na myśli fakt, że nie daje on ani specjalnej sedacji - ani również nie stymuluje - oczywiście jest relaks i wyciszenie - ale doświadczenie nie "przechyla się" na którąś stronę jak ma to miejsce w przypadku bali/thai - chociaż i tak te różnice są minimalne, tym niemniej występują.
Bali moim zdaniem jest bardziej euforyczny ;-)
oj dana dana, nie boje się bana
  • 102 / 1 / 0
Ja na dwa razy skonsumowałem 10 gram Resin Bali i cóż... placebo to na pewno nie było, ale nie polecam. Na początku myślałem, że nic , dopiero po zapiciu browarkiem odczułem się hmm ... dziwnie. Uspokojony, z lekko poprawionym nastrojem, ale bez fajerwerków... a za taką cenę można kupić milion innych używek. Czy susz/zwyczajny ekstrakt działa lepiej?
ODPOWIEDZ
Posty: 1903 • Strona 43 z 191
Artykuły
Newsy
[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.