Chaotka pisze: Właściwie to widać ciekawą zależność między ludźmi zachodu i wschodu.
Co do przeżycia Newbe: doświadczenie ubrane w piękne słowa. Każdy może przeżyć coś równie pięknego, a nawet i piękniejszego. Tak naprawdę wszystkie odpowiedzi są zawarte w nas samych. I ja tutaj nic nowego nie odkryłem. Gadamy dla gadania.
Nie wiem czy nie macie troche zaburzonego obrazu newbego jako osoby ćpającej z rozwagą tylko tru dragi z wyższej półki, bawił się trochę w apteke i inne cuda, o tym raczej nie wspominał już później. Na forum wydawał się jakimś urban szamanem, oderwanym zupełnie od rzeczywistości, potrafiącym osiągnąć cuda podczas tripów i jeszcze ubrać to w słowa, a prywatnie zupełnie kto inny. Nakręcał mnie na pierwszego kwasa, polecał, namawiał żeby koniecznie spróbował, a jak już zjadłem i miałem się pochwalić, opowiedzieć, okazało się, że tego samego dnia on odpadł, bloknął wszystkich na gg i zero kontaktu, narazie.
Szkoda, bo był najciekawszą osobą którą poznałem za pośrednictwem tego forum.
Po dzisiejszym robię przerwę
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=16093
Swoja droga 50mg go tak wyjebalo, to na prawde musi byc bardzo wrazliwy na tryptaminy, nie mowie tu o czerpaniu z tripa, a o samych efektach wizualnych itp.
czy ucieczka od świata w taki sposób jest jakimś rozwojem? bardziej wygląda na jakąś ostrą schizę.
oświecenie oświeceniem ale czemu on wierzył w kolesia który medytuje bez przerwy przez pół roku? przecież to bujdy dla turystów.
znowu ego czegoś chce, rząda i oczekuje; liczy na zero-jedynkowe rozwiązaia, podczas gdy jeżeli chodzi o doświadczenie to liczy się probabilistyka ;)
ja biorę w celu zarówno funu, jak i rozwoju, nie nastawiam się na konkrety - ufam psychodelikom i wierzę, że za każdym razem pokażą mi w jakimś sensie wartościowe doświadczenie - czy to będzie zmiana percepcji, czy euforia, czy zrozumienie siebie lub innych i walka ze słabościami, czy doświadczenie Absolutu
myślę, że i newbe nie nastawiał się na doznanie Oświecenia czy intelektualny orgazm na tamtym tripie biorąc mahometa, słuchając muzyki, oglądając tapetę na kompie czy bawiąc się latarką - ale zapewne i nie wykluczał takiej możliwości :)
będąc cierpliwym na pewno się dostanie coś wartościowego
Szukajmy swojego złotego środka.
Szalom :-)
- uznał ze forum jest chujowe dla rozwoju i je olał i ma rację
- forum jest fajne ale on jest gupi i teraz pasie swoje ego czytając jak to ludzie sie pytają o niego
- ew. izdet - mało prawdopodobne ponieważ się logował później - ale równie dobrze na jego kompie mogło byc ustawione na autologin i ktos włączył przypadkowo...
- zapomniał hasła :) (to później)
tylko jeśli uzyskał oświecenie mógłby się nim podzielić, każdy normalny guru zakłada sektę i potem sobie używa i rządzi.
chyba że musiał sie odciać od przeszłości bo jakby się dowiedzieli w szaolin (czy gdzie tam jest) ze walił w kanał to by miał krucho.
a może buractwo (ja pastewny) tutejsze nie jest godne mądrości z niebios.
czuję się jak szatan na pustyni...
to tyle moich rozkmin
pisane z czystej zazdrości bo też chciałbym przeżyć jakies oświecenie
chociaż nie powiem że nie przeżyłem - bo rzucenie szlugów było dla mnie podobnym choć zupełnie odmiennym przezyciem - jeśli udało by mi sie rzucić dragami tak jak zrobił to Newbie - a jak wiemy on tak zrobił - czułbym podobną radochę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
