p.cubensis w klubie, siedzenie na kanapie i przy utworze http://www.youtube.com/watch?v=Ko5ryBx65ZM wchodziło b. szybko narastające napięcie intelektualne, po którym nagle wrażenie wszechzrozumienia, poczucia pulsującego rytmu wszechświata, siły wypełniającej życie i istnienie, czysty intelektualny orgazm i eksplozja, poczucie jej i stanowienie jedności, łzy w oczach ze szczęścia; było to wrażenie, trwało jakieś 1-5 sekund, ale niosło niesamowicie wiele informacji ze sobą, reszta wieczora była wprost mistyczna, pełna dziwnie obcego, ale empatycznego i anty-cynicznego zrozumienia ludzi i ich zachowań; coś w stylu widzenia jungowskich archetypow i roznych innych pozostałości po czasach plemiennych i pierwotnych, zakodowane w nas (nie)idealne wzorce, których na codzień nie widzimy i nie rozumiemy, ale kreują nasze zachowania i z którymi porównujemy rzeczywistość - z niezgodności 3 elementów: tych archetypów, kłamliwego modelu budowanego przez ego no i rzeczywistości powstaje weltschmerz. całość wieczoru niczym Newbe cofnięcie w ewolucji i kodzie genetycznym, jednak niestety nie aż tak daleko, jedynie przez historię ludzkości
druga historia http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 54#p537554 (oczywiście nie o mnie, to wszystko mi się przyśniło i jest o "kimś, kogo nie znam"!)
szkoda, że nie napisałem tam konkretnych rozkminek, chociaz czesc z nich zbyt osobista na forum...
historie te na pewno zmieniają sposób myślenia, patrzenia na świat, odczuwania i rozumienia, jednak ego nie rozpuszczają na stałe (max kilka miesięcy, zazwyczaj ok. miesiąca)... dużo pracy nad sobą wymaga utrzymanie tego stanu, wysiłku, ego się broni
jednak czy to pozytywny reset naćpanego biosa, czy chwilowe zerknięcie przez dziurkę od klucza na Absolut i ostateczną nagrodę Oświecenia... nie odważę się nawet rozkminiać :)
electrofreak pisze:
historie te na pewno zmieniają sposób myślenia, patrzenia na świat, odczuwania i rozumienia, jednak ego nie rozpuszczają na stałe (max kilka miesięcy, zazwyczaj ok. miesiąca)... dużo pracy nad sobą wymaga utrzymanie tego stanu, wysiłku, ego się broni
Swoja droga, to jest zajebiscie wrazliwy na tryptaminy
electrofreak pisze: jest różny stopień rozpuszczenia ego; po kwasie pełne rozpuszczenie się pare dni utrzymuje zdecydowanie - lizanie przez szybę? ;)
zniknięcie własnych uprzedzeń, kategoryzacji, schematów myślowych, ciśnień, natręctw myślowych (takich drobnych nawyków), przyzwyczajeń, mechanicznego wykonywania czynności "z pamięci", identyfikacji z "sobą", ogólnie z mowy i myślenia znika w dużym stopniu "ja", zastępuje to aktualne wrażenie; zamiast myślenia pod kątem swoich przekłamanych i pełnych emocji doświadczeń czy "ja chcę!" dużo bardziej zewnętrzne myślenie; czujesz się częścią czegoś ponadczasowego i większego, zamiast marnym człowieczkiem
a po samym lsd/grzybach ZERO poczucia tożsamości, ja, czy odrębności, znikają trzeźwe wspomnienia i ogólnie nie pamięta się "jak to jest i co to znaczy być człowiekiem", pełna unia
a momentami owszem, można w ogóle przestać myśleć (psychodeliczna 5) - odpływa się w galaktykę wrażenia i nie pojawiają się myśli, zastąpione jest to czystym odczuciem
Zresztą te doświadczenia jako że dzieją sie w polu świadomości nadal wg mnie są przez nią przekłamywane i sa właśnie wytworem ego, podstepnym, w które wierzysz jakbyś sie go własnie pozbył a ono ładnie cycka nas kiedy chce ;) Stąd te wszystkie drogi, filozofie, autorytety, wymysły i inne pierdy. Oszukańcze dzieło ego.
jednak czy to pozytywny reset naćpanego biosa, czy chwilowe zerknięcie przez dziurkę od klucza na Absolut i ostateczną nagrodę Oświecenia... nie odważę się nawet rozkminiać :)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
