Bajabongo pisze: Dziewica jeest potrzeba ponieważ przez jej łono płynie czysta energia .
Ale tak, seks jest jedną z najbardziej magicznych rzeczy, jak i częsta jego konsekwencja w postaci ciąży.
Hermann Hesse
i częsta jego konsekwencja w postaci ciąży.
A najgorsza jest comiesięczna mikroparanoja, czy tam Podejrzenie, podskórna histeria narastająca wraz z napięciem do magicznego dnia, gdy pojawia się okres i wszystko się rozluźnia, parę dni pasywnego wypoczynku i cykl powtarza się na nowo.
Ja tam wolę jak już kobieta wie na czym wszystko polega :)
zazwyczaj taka będzie traktować swoją dupę i cycki jako kartę przetargową w relacjach z mężczyznami . Mało się znasz na kobietach kolego jak bym miał myśleć tak ja ty to bym już wolał do burdelu chodzić tam przynajmniej wiesz za co płacisz smutne ale prawdziwe sory za offtop
Nie miałeś nigdy szczęścia kochać się z mądrą, znającą swoje ciało kobietą? Wiele straciłeś.
Moje określenie "mądrości" odnosi się do kobiety, która nie ma doktoratu z kognitywistyki, ale dużą, intuicyjną wiedzę-empirię o swoim ciele i o ciałach w ogóle.
Taka psycho-anatomia seksualna. Coś pośrodku cwanej ściery, która też co nie co wie (gdzie ścisnąć, by było przyjemnie) ale ma Cię totalnie w dupie, a co za tym idzie, swoją dupe też ma totalnie w dupie
A
między niedoświadczoną, spietraną na samą myśl o penetracji dziewicy.
sex jest magiczny . Na sexie opier się więkość systemów magicznych od tantry po szatanizm . Kto dużo kopuluje ten magie czuje i tyle w temacie . Nawet Adolf uparawiał sex tantre i ćpał po przez to wzbudził kundalinii i wiemy jaką miał charymze jak sterował ludzmi. Jak skończył wiemy wszyscy ale chyba warto nie ? wiec ruchajta ćpajata i czarujta !!! ]
Widzę, że ta śmieszna stronka - hybryda chrześcijańsko-hinduistyczno-buddyjska na temat kundalini jest traktowana jak super wiarygodne źrodło informacji. Cóż, internet ma nie tylko zalety...
Jeżeli uważasz, że tantra "opiera się na seksie" to masz bardzo małą i powierzchowną wiedzę na temat tantry. Niestety na zachodzie pokutuje takie przekonanie tantra = SEKS + jakieś tam pierdoły.
Fajnie by było, gdyby autorka tego tamatu określiła co rozumie przez pojęcie "magia". Wtedy można by było o czymś podyskutować.
Widać masz traumę z dzieciństwa i ciągnie Cię do postępnych, robiących Cię w jajo kurewek, ale nie rozszerzaj swoich doświadczeń na cały rodzaj żeński, bo dokonujesz niesprawiedliwej generalizacji.
nie rozszerzaj swoich doświadczeń na cały rodzaj żeński, bo dokonujesz niesprawiedliwej generalizacji.
dosko i reszta chłopaki nabierzcie trochę dystansu ;) :moody: co i tak nie zmienia faktu że Tantra lewej ręki o którą mi chodziło opiera się na sexie ;] .Każdy wierzy w co chce dla mnie sex i ćpanie jest np bardziej magiczne od wiary w jakieś bóstwa i klepania wkółko tych samych formułek
brawo na jakiej podstawie to wywnioskowałeś drogą dedukcji ?
Czytałem kiedyś, że większość samczyków zorientowanych na "niegrzeczne dziewczynki" ma właśnie taką traumę.
Każdy wierzy w co chce dla mnie sex i ćpanie jest np bardziej magiczne od wiary w jakieś bóstwa i klepania wkółko tych samych formułek
A ja, zupełnie irracjonalnie, jak czytam słowo "seX" to czuję, że mam do czynienia z gówniarzem. Wymyślił zajebistą magię, sprawianie sobie przyjemności na płytkim poziomie przez narkotyki i "seX" z redtubem ;-)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.