Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
umre pisze: Kwestia sporna, bo patrz np. szamani, chociaż ich metody są troszkę inne niż ekstrakty i zapalniczki, więc kto wie jak to jest.
No ale jak ktoś mixuje SD z syfami jak alkohol i tramal, to aż się prosi o psychiczne lanie.
No właśnie cockney@ - wydawało Ci się. I jak widać - mylnie.
ale to nie były takie ilości, które wydawałyby się wpłynac na działanie szałwii.
A co do psychodelików pokroju szałwii to nawet sie jest przygotowanym to nigdy nie wiadomo jak zadziałają.
{...}
Mi się wydaje, że byłam dobrze przygotowana do tego tripa
Nananana pisze:Sam przeżyłem bad tripa, ale wątpię żeby któreś z was przeżyło to co ona. Krzyczała przez bite 15min, kompletnie nie wiedziałem co się z nią dzieje.
mówicie, że receptory się wyrabiają w "dobrą" stronę... u mnie jest z tym jakiś problem. każde kolejne palenie dawało coraz słabsze efekty aż prawie całkiem ustały
Mam takie pytanie, gdzie SD wchłania się najlepiej? Płuca, język, policzki czy może coś innego? Gdzieś wyczytałam, że najlepiej wchłania się przez błony których nazwy teraz nie pamiętam, ale z tego co rozkminiłam najlepiej nadają się podniebienie, generalnie cała jama ustna i pochewa :huh: to drugie ma sens ale pierwsze mi zdecydowanie nie gra. ktoś skomentuje?
Arahja7 pisze:Gdzieś wyczytałam, że najlepiej wchłania się przez błony których nazwy teraz nie pamiętam
Masz do wyboru żucie, albo palenie, po co wymyślać nowe sposoby? :D
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Arahja7 pisze:ktoś skomentuje?
Z tym wyrabianiem receptorów to jest trochę tak jak z treningiem fizycznym, można zrobić sobie dłuższą przerwę, po czym wznowić i będzie lepiej, bo mięśnie "pamiętają".
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
