Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Otóż, jak polecacie przygotować się do pierwszej podróży z Salvią Divinorum ?
Mam zamiar wypalić ok. 0,3 pięciokrotnego ekstraktu z metalowej fifki, u znajomej w domu (paliła już SD, będziemy palić na zmianę-jedna osoba tripuje, a druga staje się opiekunem na ten czas a potem vice versa).
Ogólnie uwielbiam strasznie po dragach muzykę więc i w tym przypadku też chcę coś tam usłyszeć po Salvii (pozytywna elektronika).
Jeszcze martwię się co do wyrobienia receptorów - myślałem nad kupnem 1g pięciokrotnego ekstraktu, wypaleniem w pierwszy dzień 0,3g, a na następny dzień resztę.Czy jeśli za pierwszym razem nic nie poczuję, na drugi dzień paląc większą ilość jest duża szansa, że trip będzie wyraźny i poczuję lepiej działanie Salvii gdybym za pierwszym razem nic nie poczuł ?
Z góry thx za odpowiedzi ;-)
Miłych lotów :-)
[h]
iChuj
Choć nie powiem, pare dni temu począstowałem koleżkę x10 i mu się spodobało. Z drugiej jednak strony chiał, żeby "ten kask" ktoś mu zdjął z głowy
Myśle że ok 0.3 g powinno być odpowiednią ilością, lecz chętnie usłyszałbym opinie bardziej doświadczonych używkowiczów szałwii. z góry dzięki
E. Hemingway
Ale ona nie była umiarkowana w żadnym tego słowa znaczeniu. To była prawdziwa jazda bez trzymanki. Czegoś takiego nic mi jeszcze nie pokazało.Całkowity brak kontroli nad swoją głową, nie wiem jak z ciałem bo wróciłem do siebie w tym samym miejscu. W Niej drzemie WIELKA moc. I pod żadnym względem nie można jej lekceważyć.
Pozdrawiam
E. Hemingway
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
