I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
parę razy byłem świadkiem, jak ktoś na siłowni stracił przytomność po efedrynie
jeden kolo po weekendowym spotkaniu z feta w poniedziałek dostał zawału serca na bieżni - gdyby nie trener i szybka reakcja, zmarłby
ja samemu doznałem hipoglikemii i prawie zasłabłem po stymulantach i rowerze (kofeina + tyrozyna + johimbina + clenbuterol), parę godzin rzygania i wrażenia, że zaraz umrę
tak więc ryzykujesz hipoglikemię lub niedokrwienie serca/mózgu i udar/zawał
zastanów się czy warto
jeżeli warto ryzykować i jesteś tego świadom, to wal nie wiecej niż 3/4 rekreacyjnej dawki, kondycja bardzo wzrośnie
Tak właściwie to popatrzcie - na kondycje ma wpływ dotlenienie naszego organizmu, więc branie stymulantów, które zmniejszają te dotlenienie raczej nam nie pomoże. Choć fakt, motywacja rośnie, można też mieć poczucie, że jest się silniejszym - głównie ze względu na zwiększoną odporność na ból(np. po kofeinie na płaskiej podnoszę spokojnie o 7-10kg więcej niż zwykle, choć szybciej się męczę, ale mogę nawet ze łzami w oczach podnosić bo mięśnie już tak pieką, ale dalej jadę, bez kofeiny bym się pewnie poddał.)
choć ogólnie wysiłki wytrzymałościowe czyli między innymi bieg najlepiej wykonywać jednak na niskim tętnie (karnityna pomocna)
ale jednorazowo jako motywator, nie było to złe posunięcie
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).