Janusz Korwin-Mikke kandydat na prezydenta RP
Co do kanny w nalewkach, to w afryce południowej jest to dosc popularny lek na depresje. Ale nie probowalem, choc rzecz warta rozwazenia
i jak to jest z tym ze kanna jest ssri (?) czy jakis czas po przyjeciu jej powinnienem wstrzymac sie z jedzeniem czegos np. zoltego sera? niewiele wiem na ten temat wiec prosze o jak najdokladniejsze info.
Janusz Korwin-Mikke kandydat na prezydenta RP
moglby ktos jeszcze sie wypowiedziec kto ma jakas wiedze na temat kanny? ;]
Wciągnięte przez nos jakieś 150-200mg.
Smak jak smak - za fajny to nie jest ale da sie przeżyć. Podobnie jest z zatkaniem nosa które utrzymuje się dość długo a na dodatek pozostaje ten smak/zapach - okropieństwo :/
Efekty: lekka zmiana percepcji trwająca jakieś 20-30 min., częste zawieszki, trochę rozkmin i tyle. Plusem jest że wchodzi bardzo powoli i przyjemnie, nie ma takiego nagłego pierdolnięcia. Minus to że trwa krótko i bania po tym nie jest jakaś wielce magiczna i mocna.
Palona kanna razem z damianą.
Efekt nieco słabszy niż podczas wciągania nosem i trwający jakieś 20 min. Według mnie lepiej jest zapalić niż wciągać - nie ma tego ochydnego smaku w nosie. Chociaż przypłacamy to tym, że mamy mniej efektywniejsze działanie.
Ogólnie to jakoś specjalnie nie polecam, bo takie palenie dla jakiegoś małego i krótkiego relaksu/zawieszki to mnie nie rajcuje. Lepiej wypić browarka lub przeżyć coś sensowniejszego niż wydawać hajs na małe "połaskotanie" :) Wciągane nosem naprawde jest nieprzyjemne, a takie wyrzeczenia za taką niewielką przyjemność raczej się nie opłacają.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
