Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 4 z 11
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: SuicideCommando »
Biorę już prawie 2 tygodnie (2x150mg, nie tak, jak pisałem 2x300) i czuć lekką poprawę, aczkolwiek do normalności jeszcze daleko. Działanie leku zauważam najbardziej przez popieprzone sny co noc. To norma? No i ledwo mogę się podnieść rano.
  • 642 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: qiuru18 »
Ja to samo co SuicideCommando 7 dzień 2x150mg i czuje się jak by moja głowa zderzyła się z ciężarówką
ciężkość mózgu, zmulenie przyćmienie jaźni ,senność i nudności
Każda blizna przypomina Mars jest ojczyzną
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
  • 159 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ooo the second »
@qiuru18 ... jak dla mnie to brzmi gorzej niz sertraline ;) hehe
  • 642 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: qiuru18 »
I jest gorzej %-D ale miejmy nadzieję ze po jakimś czasie za chmury wyjdzie słońce ..i tym sposobem...
Każda blizna przypomina Mars jest ojczyzną
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
  • 153 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zdeblo »
Dobrym patentem jest 300 z rana, do tego kawa, jestem po takim miksie od razu gotów do działania, idealne na obudzenie się.

Potem jeśli ktoś lubi można jeszcze raz, nie później niż o 18 bo wtedy sa problemy z zaśnięciem, przynajmniej u mnie.

Moklar odpowiednio zastosowany szybko stawia na nogi, nawet po 3 dniach czuć poprawę, ale czasami trza 2, a nawet 3 tygodnie, ale to i tak szybciej niż przy SSRI.
"Pokonałem naziola! " :D
Hyperreal extra Woodstock team '09

CHWAŁA KOGO!

Godom po ślonsku, jym kwasa, kurza ziele, zajebiiiiiiiiiście sie bawia - jestem okej? :D
  • 642 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: qiuru18 »
Lubie działanie Moklaru bo jest fajne ....ale u mnie w tym samym czasie skumulowały się działania nie pożądane leku i skutki odstawienie klomipraminy ,krótko mówiąc mam Mixa :kotz:

Ale dzisiaj już się lepiej czuje trochę przyćmiony jestem ale głowa już mnie nie boli
I śmiechawa mnie jakaś taka załapała a jak cwaniaczyłem dzisiaj............ to konkretnie
Każda blizna przypomina Mars jest ojczyzną
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
  • 216 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: jaś »
Ja ostatnio co pisałem, to był mój trzeci epizod z tym lekiem i jego działanie nie było już tak kosmicznie dobre jak za pierwszym razem, nie podnosił z marazmu choć nie byłem taki rozklejony psychicznie. Teraz lecę na fluoksetynie i jest git, motywacja, dowcip się wyostrzył i ten pancerz psychiczny. Aczkolwiek gdybym miał wystarczająco dużo tabletek aby brać mocloxil w dawkach 600mg albo więcej to zakochałbym się.
Uwaga! Użytkownik jaś nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: SuicideCommando »
Zdeblo pisze:
Dobrym patentem jest 300 z rana, do tego kawa, jestem po takim miksie od razu gotów do działania, idealne na obudzenie się.

Potem jeśli ktoś lubi można jeszcze raz, nie później niż o 18 bo wtedy sa problemy z zaśnięciem, przynajmniej u mnie.

Moklar odpowiednio zastosowany szybko stawia na nogi, nawet po 3 dniach czuć poprawę, ale czasami trza 2, a nawet 3 tygodnie, ale to i tak szybciej niż przy SSRI.
Za wcześnie pochwaliłem, to jakiś chwilowy przebłysk. Biorę to już 16 dzień i nic kompletnie nie działa, tylko zmulenie, obojętność i totalny brak motywacji, nawet do rzeczy, które były dla mnie najlepszą rozrywką. Doc kazał mi teraz brać 2x150 rano i 150 po południu, no i czekać jeszcze 10 dni. Miało działać szybciej niż SSRI. No nic, dam szansę jeszcze. W końcu paro przez ponad miesiąc nic nie dawała, a tu mam dodatkowo stabilizator (depakine).
  • 642 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: qiuru18 »
A umknie się już fajniej ustabilizowało...
Tylko jak biorę tabletkę tak 2 h to czuje jej wejście i od podwyższonego ciśnienia w głowie mam zawroty
później jest już fajnie
Każda blizna przypomina Mars jest ojczyzną
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
  • 693 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: aree1987 »
Co tzn fajniej mozesz szerzej?
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 4 z 11
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.