Lubię palić, palenie papierosów jest dla mnie trochę jak mała ceremonia.
Aczkolwiek jeżeli ktoś musi lub chce rzucić palenie to jestem pełna podziwu dla każdego, który miał w sobie tyle motywacji i wytrwałości. Silna wola zawsze wzbudza we mnie respekt, obojętnie czego by dotyczyła.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
chcialabym sie pozbyc tego nalogu ale jakos nie moge sie zebrac by to zrobic.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
allen carr! - czytać
Obłąkany pisze: Żeby przestać palić trzeba się pomęczyć z miesiąc - dwa, potem z górki.
nie palę już ok. 8 miesięcy, zmotywowała mnie do tego moja postępująca astma (jestem alergikiem).
Pewnego razu ok. 4 rano złapały mnie duszności, aż się obudziłem, nie mogłem złapać tchu itp. lekarstwa akurat mi sie skończyły, myślałem że zdechnę. Na następny dzień wypieprzyłem wszystkie pozostałe szlugi i zacząłem "odwyk". najgorsze były dnie 4 - 7 od zaprzestania. Z nikim się nie widywałem, z nikim nie rozmawiałem (żeby przypadkiem się nie zdenerwować). No i jakoś teraz leci... Satysfakcja ogromna, lepiej się oddycha, nie kaszlę już, astma też jakoś słabiej się odzywa... Ale gdyby nie te problemy zdrowotne to pewnie ćmiłbym dalej.
rejestr pisze: nie palę już ok. 8 miesięcy, zmotywowała mnie do tego moja postępująca astma (jestem alergikiem).
Jak rzucać to tu i teraz, bez zbędnego pierdolenia ,odkładania na jutro i wydawania xx pln-ów na nicorettetetete.
Ja się trzymam już 11 miesięcy i nie zamierzam tego zmieniać.
Mail w profilu.
Od jutra rzucam.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.