najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
  • 7 / / 0
Witam mam pytanie do speców .Jakie odmiany palili hipisi w latach 70tych ?,z tego co wiem było to lajtowe zioło lecz niemoge doszukać się nazwy tamtych odmian
Uwaga! Użytkownik Bullet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
chocby Panama Red, Acapulco Gold & Colombian Gold


gogle: cannabis strains 70's
;)
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Bullet »
THX ziom , mam nadzieje że uda mi się zdobyć nasionka tych roślinek
Uwaga! Użytkownik Bullet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 119 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: kaszpirowski »
Z tym akurat może być mały problem %-D

Colombian Gold, Panama Red itd. nie były "odmianami" w dzisiajszym znaczeniu tego slowa - czyli krzyżówki stworzone przez człowieka z wykorzystaniem współczesnej wiedzy nt. genetyki i dziedziczenia. Nazwy te określały bardziej miejsce pochodzenia i wygląd materiału (zależny w znacznej mierze od sposobu suszenia i curingu). Były to tzw. "landrace" - czyli naturalne odmiany właściwe dla danych miejsc na kuli ziemskiej. Takich nasionek nie da się kupić w internecie. W poszukiwaniu oryginalnych genów proponuję wycieczkę do Indii, Tajlandii albo na Jamajkę (w Kolumbii i ogólnie Ameryce Pd. już od dawna w uprawach komercyjnych stosuje się ustabilizowane "zachodnie" odmiany).

Z odmian sprzedawanych obecnie w seedbankach, najbliższe "odmianom palonym przez hippisów" wydają się być Original Haze, Neville's Haze, SSH, Mango, La Nina i oczywiście Skunk#1 - ale ten oryginalny już raczej nie jest dostepny.
  • 164 / 3 / 0
Wzruszyłem się . Wspomnień czar. Amsterdam 95 (a może 93?), za 15 guli kupiłem 5 g i lufę.
Columbian gold to była najlepsza ganga jaką paliłem . Powodowała przeniesienie wprost do świata bajek. Nigdy potem ni się to nie zdarzyło. żadne skunki , herery, haze ani widowy.

Z ciekawostek :

thai sticks z thai gold ,
dunbar


Własnie to raczej o miejsce pochodzenia chodziło . Ale to coś miało związku z odmianą bo dunbar był słodki.
Ostatnio zmieniony 23 września 2009 przez amorescu9, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 119 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: kaszpirowski »
[ external image ]

Thai stick

Pewnie że miało związek z odmianą, sposobem uprawy, suszenia, curingu... Raz wychodziło lepiej, raz gorzej, pewnie często poszczególne osobniki z tego samego "rzutu" różniły sie jakościa - urok pracy z nasionami. Nie były na taka skalę rozpowszechnione klony, lampy sodowe, systemy hydro itd., No i popyt nie był tak olbrzymi. Teraz to wygląda trochę inaczej, masówka. ;-)
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: amorescu9 »
dunbar był zawsze słodki. Z kiszeniem , bez kiszenia , jedzony albo palony. Z balkonu albo z coffika . Taka chyba lokalna odmiana z Aafryky. Rośliny do poczatku lat 90 wykazywały duża zmiennośc . Ale nie jestem ekspertem.
  • 7 / / 0
Te hipisowskie odmiany nie miały wiecej niz 12%THC .Teraz odmiany śmigają po 24%THC .To tak jak z muzyką często się zmienia , a ja poprostu wole klasyke .Dzięki Kaszpirowski za porady . A tak apropo może wiecie jakie odmiany jarali amerykańscy żołnierze gdy byli w Wietnamie?
Ostatnio zmieniony 26 września 2009 przez Bullet, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Bullet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: amorescu9 »
Orange factor - 24% defoliant inside. %-D
  • 121 / / 0
Nieprzeczytany post autor: aspirant »
Jeśli hipisi i lata 70te to nie zapominajmy o takich odmianach jak maui wowie i orange bud:).
amorescu9 pisze:
Orange factor - 24% defoliant inside. %-D
Lol.
Uwaga! Użytkownik aspirant nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.