zdarzyło mi się hmm wstawiać samemu, ale nigdy się jakoś poważnie nie skułem. najwięcej samemu to jakieś 4 piwa, ćwiarteczka czy coś a'la takie rzeczy. generalnie szedłem spać, czasem wychodziłem i tego nie lubię - wszyscy trzeźwi a Ty wychodzisz już porobiony; to właśnie można odbierać za alkoholicze zapędy.
Teraz picia w toważystwie unikam jak ognia, bo zawsze się upijam i odpierdalam. Jak wychodzę na jakąś imprezę, czy na inne tam spotkanie to nie pije w ogóle.
a) antyoksydanty - nie dostane raka
b) zero czucia, ze poprzedniego dnia sie cos pilo, nawet jak zloje 3 butle
c) czarny ozor, czarna sraka, ale zoladek nie rozpierdolony jak po wodzi
PS. Winko smieszy, winko radzi, winko jaja Ci wysadzi
PS2. Winko kurwa drogie jest (mowimy o winach a nie kurwa pochodnych (rozniczkach) win) - czyli cos za 5+ EUR minimum z supermarketu
Alkoholizm to powolanie!
Nie wiem, dlaczego, ale od tego roku mam zupełnie nieuzasadnione oczekiwania wobec osób, które sięgają ze mną po alko (nawet jedno piwo). Być może wynika to z tego, że obecnie dla mnie to nic takiego, ale jeszcze zaledwie parę lat temu, w LO, gdy byłem święty, był to zakazany owoc ;) Dlatego też znacznie rzadziej piję z innymi, bo potem czuję tylko rozgoryczenie, jak mam dobry humor do picia, a towarzysz wysiada.
Obecnie piję w 90% sam, bo nie jestem w stanie gadać czy szczerzyć kły z zadowolenia - dostaję dołka (czasem go lubię, a czasem nie) i słucham sobie muzyki. Ewentualnie gram chwilę w jakieś wyścigi co by nie denerwować się przegraną.
Zresztą jak sobie wymieszam alko ze swoimi zabawkami, to moje myśli są na tyle osobiste, że wolę sam z nimi pozostać zamiast stać jak słup soli z ekipą.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
