Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
hiuui pisze: Szczerze, jak lecze się m. in. benzo, od 5 lat, to teraz moglbym zjesc 20mg clonazepamu i nie poczul zadnych dzialan rekraecyjnych... chyba po takim czasie, ten magiczny efekt ginie, probowalem ostatnio tez noctoferu, lorafenu, clono, afobamu w połączeniach ale nie uzyskałem nawet efektu senności...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Jak ostro grzałeś to 2msce niewiele znaczą.
Zresztą tolerancja zbytnio się nie cofa - dzień dwa trzy jest dobrze, a później szybko z górki i znowu chujnia ;]
Najlepiej pilnować żeby tolerancja nie szła w górę. Ja mam taką zasadę: gdy czuję, że muszę zwiększyć dawkę ponad normę żeby mieć to co lubię, przerywam kurację. Dobrze gdy odczekam najmniej tyle ile wcześnie płynąłem. Bywa różnie, wiadomo - nie ma co być strasznie precyzyjnym. Byle nie zaczynać zanim nie miną wszystkie objawy abstynencyjne, bo to chuj nie przerwa i szkoda się męczyć.
alprazolam strasznie nabija tolerancje. Pewnie gdybym nie połakomił się na niego, tylko trzymał się klonów, to tym sposobem pozostałbym na pozycji wyjściowej. Ale i tak jest dobrze jak patrzę co się dzieje w koło :)
Najlepiej pilnować żeby tolerancja nie szła w górę. Ja mam taką zasadę]
i to jest dobra rada. Dla początkującego nie przekraczać 2-4 mg. Jeśli przestaje ruszać to odstawić i za jakiś czas próbować znowu.
Gwynnbleid pisze:kolik pisze: Najlepiej pilnować żeby tolerancja nie szła w górę. Ja mam taką zasadę]
i to jest dobra rada. Dla początkującego nie przekraczać 2-4 mg. Jeśli przestaje ruszać to odstawić i za jakiś czas próbować znowu.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
W temacie Klonów:mój kumpel który je tego sporo ma teorie że producenci się kapneli że to takie fajne tabletki i nie do wszystkich teraz dodają "kopiący składnik".Do jednych dodają do innych nie.Na dowód tego twierdzi że jak ma Klony z jakiejś strej par.produkcyjnej to wszystkie tabletki go kopią a z tych nowych par.produkcyjnych to jedne klepią inne nie.Tak sobie wkręcił.Bo jak to możliwe?Benzo przecież w Klonach to samo.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.