Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
rozpuszczanie naturalnych substancji
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
pukalem w cienka zyle na przedramieniu, w ogole sie nie wklulem (zero krwi w igle), a wbilem igle dosyc gleboko. nie myslalem wiele w tym momencie, wiec bez zdejmowania stazy wklulem sie w zyle obok i przez dluzszy czas pukalem (to bylo 4ml), w dodatku uzywalem jebanej smyczy jako stazy i jak ja puscilem to jeszcze byla lekko zacisnieta na rece podczas pukania. wszystko mi fajnie weszlo, zajebisty wjazd, patrze, a w miejsce, w ktore nie trafilem dosyc mocno mi napuchlo. nie jest to typowy babel po wkluciu podskornym, niczego nie pompowalem w tamto miejsce, od razu wyjalem igle. opuchlizna ma miala jakies 2cm srednicy i nie bolala w ogole, chyba ze przy mocnym ucisku
napiszcie mi na szybkosci co mam z tym zrobic, zeby nie zrobil sie siniak. uciskalem to miejsce przez 3 minuty i zmniejszylo sie o polowe. zaraz to posmaruje cepanem. jest cos jeszcze co moge z tym zrobic? goracy oklad na przyklad pomoze? aspriryny nie mam :/
mieliscie tak kiedys? jakie byly tego skutki? czemu wlasciwie to tak chujowo napuchlo, skoro nawet nie przebilem zyly?
zrobiłem dokładnie to samo na dłoni - mocno zaciśnięta staza, wkłułem się w żyłę, potem wyskoczyłem z żyły, wyjąłem igłe i nagle urosła bomba, mimo iż nic nie pompowałem - to chyba po prostu wylew z zamkniętej stazą żyły. Objawy te same co Ty, nic nie bolało etc. Na drugi dzień nie było śladu, ale dłoń była lekko napuchnięta jeszcze, tak że żyła schowała się pod opuchlizną, nie była na wierzchu, ale na następny dzień już wszystko w normie.
no stres.
moje zyly w dole lokciowym nie maja ze mna lekko ale to twarde skurwysyny ;] 2 na 3 razy pukam wlasnie tam i mam w tym miejscu na obu rekach jeden taki kabel co ma chyba z 5mm przeswitu, nie ma opcji nie trafic i do dzisiaj jest jak nowy :-D co ciekawe jak nietrafie w to miejsce to nie mam zadnych siniakow potem, wszystko sie wchlania od razu, a jak wale w te na przedramieniu to wystarczy ze zle sie wkluje to potem chodze conajmniej tydzien z chujowym sincem...
A krew w pompce krzepnie jak się dopierdoli kwasku x razy za dużo, raz czy dwa widziałem takiego czarno-czerwonego gluta w pompce i osoba która go sobie wyhodowała dawała według moich standardów dużo za dużo kwasku.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
