Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 305 • Strona 2 z 31
  • 130 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: invit »
a ja bym zjadł raz ale porządnie czyli wszystko :D
Pan Marcin pisze:
No to mnie uspokoiłeś, bo jak bym miał całe 50mg na jeden raz brać to drogo by mnie ten trip wyszedł %-D
zależy po ile kupisz :)


niech się wypowiedzą o efektach osoby które miały z tym kontakt
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2009 przez invit, łącznie zmieniany 1 raz.
Know your Body - Know your Mind - Know your Substance - Know your Source.
  • 261 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: rejestr »
invit pisze:
a ja bym zjadł raz ale porządnie czyli wszystko ]

mnie tam takie coś nie rajcuje :-p
wolałbym powoli odkrywać uroki nowej substancji, a tak jak zajebiesz 1 raz z pełną parą to następnym razem tak dużo już ci nie pokaże, dla silniejszych efektów polecam walnąć w nos, podobno per rectum ew. domięśniowo jest jeszcze lepiej ale nie wiem czy taka metoda podania cię interesuje,
invit pisze:
niech się wypowiedzą o efektach osoby które miały z tym kontakt
nie sądzę żebyś znalazł tutaj wiele takich osób
Pan Marcin pisze:
No to mnie uspokoiłeś, bo jak bym miał całe 50mg na jeden raz brać to drogo by mnie ten trip wyszedł %-D
no mi też byłoby szkoda 50mg na raz zjeść
  • 295 / 11 / 0
No to walnę na pierwszy raz 20mg w nochal i będzie dopsze
  • 335 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kapo »
Daj znac jak bylo bo rowniez mam plany potestowac tylko nie moge sie zebrac jeszcze 2ct7 trzeba stestowac :)
Uwaga! Użytkownik kapo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 62 / 3 / 0
strasznie mnie zaciekawiło to 2c-c glownie ze wzgledu na "niby" odpręzenie podczas fazy i podziwianie wizuali w takim stanie moglo by byc sexowne.Ciezko cos takiego zdobyc?
Uwaga! Użytkownik bezczelnyny nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 261 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: rejestr »
Jestem po wstępnych testach tej substancji. Ilość jaką przyjąłem w siebie to ok. 25mg (odmierzone "na oko") w tym 2/3 wypite z kompotem, reszta przez nos (to była ok. 19.00). Od razu muszę powiedzieć, że wciąganie przez nos jest bardzo nieprzyjemne (ale tylko trochę bolesne). 5 min. potem już coś się zaczęło dziać. Weszło bardzo gwałtownie, niespodziewanie. Ciężko mi było skupić się na 1 punkcie. Ściany zaczynały powoli oddychać, kolory były lekko przejaskrawione. Uczucie dezorientacji i dyskomfortu cały czas rosło. Mała zmiana klimatu, jesteśmy na zewnątrz. Słońce grzeje, chmury budują się na niebie, przelatujące owady zostawiają smugi. Bodyload zniknął, zastąpiło go uczucie lekkości i przyjemne dreszcze. Pierwszy szok mija, mam wrażenie, że faza lekko się uspokoiła. Przysiedliśmy w końcu, bo doszliśmy do wniosku, że chodzenie w kółko nie ma sensu. Jakże przyjemnie się zrobiło kiedy leżeliśmy na trawce i patrzeliśmy się w niebo. Wizualnie naprawdę bez żadnych fajerwerek. Powiedziałbym nawet, że słabo. Ale byłem na to przygotowany. Szybka wycieczka do sklepu, zimne piwo z lodówki smakowało wyśmienicie. Cały czas dobry humor, uśmiech na twarzy i rozpieprzone źrenice. Gadka się klei, delikatna euforia i niesamowita "płynność" otoczenia. Zdecydowanie można powiedzieć, że 2C-C to empatogen, jednak nie ma co porównywać go do MDMA.
Zonk nastąpił w momencie kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że efekty poważnie osłabły (i mam tu na myśli prawie całkowity zanik wizuali), a przecież wrzuciliśmy to ledwo 2 godziny temu! W moim przypadku to w sumie normalne, kwas działał na mnie tylko 5 godzin, DOI 7-8.
W każdym razie nie zawiodłem się bo byłem przygotowany na tak krótki czas działania, poza tym dawka jaką przyjąłem nie była duża.
Problemów ze snem nie uświadczyłem.

Podsumowanie:
Po 1 razie z tą substancją nie mogę wiele powiedzieć, ale pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Taka leciutka wesoła fazka.
Wierzę, że większe dawki pokażą więcej.
  • 319 / 8 / 0
"Pierwsze koty za płoty" ;]
  • 335 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kapo »
Teraz jak ktos z tego forum to przetestowal mozesz powiedziec czy w jakis sposob faza podobna jest do DOC?
Np 2C-I dla mnie jest bardzo podobne do DOI
A na zagranicznych forach bylo mowa o podobienstwu 2cc do doc
Uwaga! Użytkownik kapo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 261 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: rejestr »
Tego ci nie powiem bo niestety nie miałem przyjemności spróbować DOC.
Podobieństwo na pewno jakieś jest, w końcu obydwa mają podstawiony chlor, analogicznie DOI i 2C-I mają jod stąd chyba te podobieństwa.
Mam w planach zarzucić jutro troszkę więcej, tylko nie jestem pewien czy nie zadziała za słabo w końcu tylko 1 dzień odstępu... Jak myślicie?
  • 2497 / 52 / 0
Zadziala, tylko mussz wziasc wieksza dawke, tak z 50mg, nie mniej.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 305 • Strona 2 z 31
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.