Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Ale jesli mowisz, ze opiekun moglby tylko zepsuc faze, to chyba Cie poslucham, zreszta po takiej dawce dxm nie mialbym chyba nawet sily wstac, nie mowiac juz o odjebaniu czegos glupiego.
Psychopath pisze: 4 plateau rozni sie od 3 jedynie tym, ze to juz totalne oderwanie od rzeczywistosci i skomplikowane i rozbudowane wizje, klimat jest taki sam.
ed ] a sporadyczne obrazki pod oczyma
Psychopath pisze: 4 plateau rozni sie od 3 jedynie tym, ze to juz totalne oderwanie od rzeczywistosci i skomplikowane i rozbudowane wizje, klimat jest taki sam.
IMHO różnica nie tak wyraźna jak między 2. a 3., ale dało się wyczuć zmianę stanu. O, jak to dawno było, rozmarzyłem się :);
EDIT: Mam na myśli stan przy zamkniętych oczach, przy otwartych kreowana rzeczywistość była dla mnie nie do ogarnięcia powyżej grubego trzeciego.
nigdy nie mialem OOBE ani nawet LD (:<), nie wiem jak zareagowalbym w sytuacji, w ktorej unosze sie gdzies w astralu i nie wiem ocb. Walacy sie na glowe sufit i przezroczyste sciany to chyba pikus przy tym
Gdybym wcześniej nie interesował się OOBE to bym pomyślał, że umarłem, a tak obyło się bez strachu. Widzenie 360 stopni może się zdawac czymś mocno wykręconym, ale jest zupełnie naturalne w odczuciu, zero problemów w orientacji, brak ciała, ale występuje przód - tam dokąd lecisz/patrzysz.
- mazanie/klatkowanie obrazu (nie jestem zdolna prowadzić samochodu, czy długo czytać),
- duże źrenice (na tyle duże, że obawiam się, że rodzina się zorientuje),
- powolne myślenie i poruszanie się.
+ brak nadmiaru myśli w głowie (jeden, ale przeogromny plus, cudowny stan nie przejmowania się tysiącem drobnostek, najcudowniejszy stan "odmóżdzenia":D )
Tzn na siłe znajdę plusy.
O! Inne używki działają mocniej i fajniej. Szczególnie kawka i trawka
Skoro napisałem "plusY" więc powinien być jeszcze jeden co najmniej. Hmmm...
Gdy pominę senność i obniżenie IQ hehe to przyjemność z chodzenia i słuchania muzyki po dworze...
Wtedy nawet wiatr lubię gdzie normalnie nie cierpię tej siły natury.
Źrenicami się nie przejmuję (mimo tego, że mam bardzo jasny kolor oczu i najmniejsze powiększenie jest strasznie widoczne) ponieważ mam bardzo wrażliwe oczy na jakieś pyłki nie pyłki, nawet kurz domowy i potrafią one naprawde różnie reagować, więc wielkie źrenice zawsze głupio tłumacze uczuleniem... I o dziwo zawsze każdy wierzy :cheesy:
Ogolnie to cały jeszcze dzien, jestem zdeksona na 1 plateau. ale da sie przeżyć...kurde, może jak dzis popiję zwykłą wodą to bedzie inaczej . Jeszcze wody nie probowałam,
I o dziwo, jak to juz gdzies pisałam, mozecie mnie zaliczać do jakiegos pieprzonego wyjątku(wyjątka?) bo źrenice mam w najlepszym porządku. niestety.
Można się bawić bez alkoholu i narkotyków??
Można...tylko po chuj :D
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
