Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Z wieczora pamiętam jedynie pobudki. Budzę się na przykład w jakiejś piwnicy, w której ćpaliśmy - kumpel krzyczy "spierdalamy", jakieś wrzaski, o co kurwa chodzi, w którą stronę? Nie pamiętam jak tu przyszedłem. Kolejny obrazek - parking pod blokiem i staza z ładowarki. Potem akademik. Tam przez jakiś czas było lepiej. A potem znów. Budzę się przed kompem - o chyba włączyłem [h]. Budzę się znowu, współlokator mi mówi, żebym się lepiej położył. Budzę się na korytarzu - mam w ręce fajkę. Znowu budzę się przy kompie, jakaś gadaka o upadku (nie wiem czy ogólnie, czy się wyjebałem). Budzę się jak wraca drugi współlokator. Idę spać, droga do łóżka jest poprzedzona niezliczoną ilością pobudek. Następnego dnia strzał i na egzamin. Egzaminatorka mnie budzi, pyta czy jestem gotowy. Jasne, czuję się zajebiście! Ustny angielski na 100%, hehe. Powrót do domu i strzał w nagrodę. Ziomek udaje, że nie widzi. I wszystko jest po staremu.
Hurra, diese Welt geht unter
Jezeli by ktos zaserwowal sobie wlasnie zamiast wysokomorfinowcow- ten popularny- o ile sie nie myle wschodni mak?
Napewno cos negatywnego sie moze stac, ale co?
I duzo potrzeba by sie nie wiem otrucz czy cos?
Jezeli BY KOMUS razem z wysokomorfinowcami wpadlo pare wschdnich to tez klapa?
Od jutra rzucam.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
