Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Z wieczora pamiętam jedynie pobudki. Budzę się na przykład w jakiejś piwnicy, w której ćpaliśmy - kumpel krzyczy "spierdalamy", jakieś wrzaski, o co kurwa chodzi, w którą stronę? Nie pamiętam jak tu przyszedłem. Kolejny obrazek - parking pod blokiem i staza z ładowarki. Potem akademik. Tam przez jakiś czas było lepiej. A potem znów. Budzę się przed kompem - o chyba włączyłem [h]. Budzę się znowu, współlokator mi mówi, żebym się lepiej położył. Budzę się na korytarzu - mam w ręce fajkę. Znowu budzę się przy kompie, jakaś gadaka o upadku (nie wiem czy ogólnie, czy się wyjebałem). Budzę się jak wraca drugi współlokator. Idę spać, droga do łóżka jest poprzedzona niezliczoną ilością pobudek. Następnego dnia strzał i na egzamin. Egzaminatorka mnie budzi, pyta czy jestem gotowy. Jasne, czuję się zajebiście! Ustny angielski na 100%, hehe. Powrót do domu i strzał w nagrodę. Ziomek udaje, że nie widzi. I wszystko jest po staremu.
Hurra, diese Welt geht unter
Jezeli by ktos zaserwowal sobie wlasnie zamiast wysokomorfinowcow- ten popularny- o ile sie nie myle wschodni mak?
Napewno cos negatywnego sie moze stac, ale co?
I duzo potrzeba by sie nie wiem otrucz czy cos?
Jezeli BY KOMUS razem z wysokomorfinowcami wpadlo pare wschdnich to tez klapa?
Od jutra rzucam.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
