Nie wiem może wiecie ale na podstawie zmian w ustawie z 12 lutego 2009 (Dz. U. nr. 53, poz. 433) o dostarczaniu pism w postępowaniu przed sądami administracyjnymi która weszła w życie jakiś czas temu (dokładnie to nie pamiętam ale z miech albo dwa temu), adresat pisma ma 14 dni na odebranie pisma jeśli listonosz nie zastanie go w domu. Wg. nowej ustawy, wprowadza się też obowiązek, dwukrotnego awizowania przesyłki. Pierwsza awizacja następuje gdy listonosz was nie zastaje i trwa 7 dni. Następnie urząd pocztowy bądź urząd gminy ma obowiązek dostarczenia kolejnej awizacji na okres 7 dni. Jeżeli po upływie ich nadal nie odbierze się pisma, uznaje się że obowiązek ustawowy o poinformowaniu został zrealizowaniu.
Aha i nie pomaga w żaden sposób brak skrzynki itp. bo z racji jej braku listonosz ma obowiązek zostawic w miejscu odpowiednim po drzwiami. I zakładając że kartka awizo odleci porwana przez wiatr to raczej wina będzie po stronie waszej (bo nie macie skrzynki).
pozdro i myśle że się przyda wam
Dr. Johnson
http://tiny.pl/zzbc
Jeszcze co warto wiedzieć to zmiana miejsca meldunku wymaga od nas zawiadomienia wszystkich stosownych władz w toku postępowania. W przeciwnym razie będzie to traktowane jak wyżej.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.