Ostatnio zaszalałem i poszło w przeciągu niecałego tygodnia (5dni).... 4200! Kurwa!
Wszystko przez święta i pierdolony alkohol, że o koledze - niećpunie nie wspomnę (bezrobotny jabaniec emigruje do obcego miasta, więc trza było go ugościć ;D).
Nie wspomnę też jakie perełki zmarnowałem w tym czasie (oczywiście przepisane przez lekarza)! Ździebeńko morfiny (połowę z tej maleńkiej dawki rozlałem, a miał być piękny miks z kodą ;(), trochę klona i tramalu - wszystko to w szkle! Kurwa, jaki człowiek przez ten alkohol durny :/
ale cóż to se ne vrati :/
Jedynie tramca poczułem i chodź wejścia jakiegoś specjalnego nie było, to w miksie spisał się należycie
Tylko żal tej morfinki ;(
Trza czekać na czerwiec. Igły nie są takie straszne jak je malują
-----------
A najgorsze w tej kodzie to są pieniądze, a w zasadzie ich brak. Zarabiam 2,5 k i co miesiąc zamykam bilans z 5 k debetu :/
Jedna, jedyna para porządnych spodni, rodzice na utrzymaniu i niekończące się wydatki. I weź tu człowieku żyj :(. Nawet z chaty nie mam co sprzedać :/
Się zwierzyłem jak jak u jakiegoś psychoanalityka, aż mi lżej.
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Mówiłem, że powinieneś grubą igłą zaciągnąć, a nie ampułkę kruszyć...
Od jutra rzucam.
mam w kieszeni klonazepam.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
