hmm browar..
wydawać by się mogło, ze masz spory zasób informacji...a pytasz się dlaczego hcl nie można palić...hehh
Bo chlorowodór rozpuszcza się w wodzie, z której się głównie składamy, i robi rozpiździel w płucach...
tak na powaznie to sole sa dobrze rozpuszczalne w wodzie i dlatego nie przenikaja w plucach do krwi, a w efekcie do mozgu, natomiast wolne zasady przenikaja przez blony, zawieszaja sie w krwi i ida dalej.
Większe dawki 4-DMAR powodują wystąpienie euforii porównywalnej do tej po MDMA czy kokainie
browar444 pisze: [..] jesli mowimy o meth+ smietrc raczej nastapi na skutek drgawek/uduszenia a nie jak w przypadku racematow - niewydolnosci-sercowo naczyniowej :)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.