wujek supra
supravires (offline)Dziś, 11:57 #323
bo imovane ogolnie lepszy jest na sen, a zolpidem do zabawy
pol90 pisze: Najlepiej po zolpidemie gra się w GTA IV
Ogólnie to dziwna substancja i chujowa zarazem. Brałem to parę razy na sen i pomagało, potem próbowałem rekreacyjnie na wieczor zanim zasnełem i działa to dziwnie. Tak jakoś czułem się jak by uaktywnialy mi się po części wszystkie dragi jakie kiedyś brałem. Ta tabletka jak dla mnie ma tak jak by po 1% z różnych dragów. Czułem pomotanie jak po pixach, troche jak po bdfie, salvi, mj. Dziwne. Nie polecam łaczyć z alkohholem. Chciałem powiekszyć dawkę rekreacyjna, zjadłem 3 tabletki. Rano obudziłem się ze zerwanym filmem (nie wiem czy czegoś nie naodpierdalałem), a w paczcce brakowało jeszcze 4 tabsów. Nie polecam komuś co nie lubi zerwanego filmu i wysłuchiwania co sie robiło.
browar444 pisze: lykales czy wciagales?
łykanie tego to jest dla mnie marnotractwo?
A w kichawe to do najprzyjemniejszych nie należy ;-)
browar444 pisze:łykanie tego to jest dla mnie marnotractwo ;]
A jedzenie zolpi to nie aż takie marnotraWStwo , jak dobrze działa...
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
btw, co sie stanie jesli zje sie 20 naraz?
próbował juz ktos tak duzych dawek?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
