Problem w tym ze nie wiadomo jak ten test wyglada, i tu prosba do was hyperowicze :)
Pod jakim kątem sa przeprowadzane takie testy? Wlosy, slina, krew? Dodam że znajoma czesto odwiedza apteke w celu wiadomym i parzonych ziolek od pani Steni lubi zażyć., czy nawet jak przystopuje pare miesiecy przed testami moze miec spokojna glowe czy raczej pozamiatane juz teraz?
Dajcie znac, pozdrawiam.
edit; jesli taki temat juz byl to przepraszam ale nie znalazlem.
one love
no nic poczekam na wiecej wypowiedzi, moze komus cos sie o uszy obilo.
one love
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
panna zmierza na Akademie Medyczną, U. Wrocławski, na ich stronie ma ani krzty informacji o jakichkolwiek teściorach, mi też coraz bardziej zaczyna to pachnieć szkolnymi plotami.
Jest tu ktoś z UW :P?
one love
Ale sytuacja o tyle zastanawiająca że to Akademia Medyczna a kierunek pewnie związany z farmaceutyką, więc coś może być na rzeczy.. choć w cale nie musi.
DISCUSS
one love
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.