Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
Na bad tripa nie polecałbym benzodiazepin, najlepszym rozwiązaniem jest wtedy podanie chlorpromazyny, która skutecznie zatrzymuje LSD.Więc - albo trip bez bezno (chyba że na zejściu kwasa jak wspominał pilleater), albo przerywanie działania LSD kiedy nastapi bad trip za pomocą chlorpromazyny.
:kawa: & :skret: o n l y
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
diazepam czy klonazepam, w odpowiednich dawkach wylaczaja kwasa. pilleater twierdzi, ze sa dobre na zejscie bo pozwalaja wylajtowac, ale on pisze o srednich czy malych dawkach. 30mg diazepamu, czy 4mg klona (bez tolerki) po prostu skasuje kwas i nie ma chuja we wsi.
  • 85 / 34 / 0
Widzę, że ostatni post był w 2009 to może od siebie w 2022 coś napiszę. W większości szpitali, gdy przywożą kogoś kto przedawkował psychodeliki podaje się dożylnie albo diazepam albo klonazepam. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że alprazolam (xanax/afobam/alprox itd) bardzo skutecznie pomaga na bad tripa. Nie wyobrażam sobie zarzucania kartonu nie mając gdzieś pod ręką bara 2mg Xanaxu. Nie jestem biegły w anatomii, neurologii i farmakologii, ale skoro benzodiazepiny działają na receptory GABA - główny neuroprzekaźnik hamujący, co sprawia, że nie odczuwamy stresu, strachu itd - to wydaję mi się, że przy bad tripie redukcja tych emocji po prostu musi pomóc. Nie wiem jak inni, ale u mnie bad trip praktycznie zawsze jest spowodowany stresem spowodowanym lawiną myśli o "złych" rzeczach w moim życiu. Takie samonapędzające się błędne koło. Zwykle również kończy się to odciną, blackoutem, utratą wzroku, syreną w uszach itp. Parę razy 2mg Xanaxu rozgryzione i popite wodą z dużą ilością cytryny uratowało mi banię przed takimi akcjami.
  • 2 / 1 / 0
Jakos pol roku temu przedawkowałem klony ok 30mg.Od tamtego czasu troche minelo.Bralem pixy(250mg+-) w duzych ilościach zdarzało sie po 3 w jedna noc ale bez wiekszego efektu jakoś nie dzialaly,uspokajały mnie tylko(brałem kilka razy z różnych źródeł).Dzisiaj ok 16:20 wziąłem kwasa 280ug rolling stones i mija juz 6 godzina i dalej nie czuje efektu.Dostałem informacje od starego narkomana ze może mnie kwas jebnac nawet po tygodniu sam z siebie(podobno na jego przykladzie to zadziałało mówił ze byla to najdziwniejsza rzecz jaka mu sie przydazyla w zyciu)
mefedron dziala tez jakoś słabo(nie wywala mnie tak jak powinno ) zioło nie daje zbyt duzo oprócz zwykłago odurzenia. Czy jest na to jakieś wytłumaczenie? dodam wiek i wage bo chcialbym sie dowiedziec tez jakie dawkowanie powinno byc odpowiednie.Dodam tez ze przyjmowałem antydepresanty w szpitalu dosc mocno mnie faszerowali klorazepanem paracetamolem prometazyną.. duzo wymieniać pewnie dużo nie miało to znaczenia ale może dało lekkiej odporności na inne substancje.Z checia jutro w szkole poczytam o tym
wiek 17
waga 56
  • 2538 / 215 / 0
Jak się ma mix LSD z Midazolamem? Oczywiście Midas i.v . Czy nada się on równie dobrze jak alpra w celu wyciszenia potencjalnego bad tripa, tudzież uśpienie? Obawiam się czy by nie załączył się efekt jak przy próbie leczenia midasem zwały po Bk..... Pół tabsa....no już lepiej ale jakoś tak słabo...... a dobra, kolejne pół i.... Ciało działa nadal, ale mózg idzie spać, i odwala się sążną manianę. Podobnie było po mixie Midasa z 2cb i srogą ilością MDMA. I coś mi mówi że z LSD może zajść taka reakcja😁
  • 853 / 56 / 0
Przyjmując regularnie benzo i prege, jest tak że kompletnie wyłącza mi to działanie LSD. I to w przypadku gdy klon i prega pójdą przed południem a kwas wieczorem. Ilość kwasa nie ma znaczenia, kilka razy zero działania a kilka jakaś tam namiastka przy dużych ilościach kwasa.
Co ciekawe 2cb działa bardzo dobrze., choć na pewno nie tak jakby działało gdybym nie był uzależniony od bezno/pregi.

Także benzowraki, kwas nie dla was;).
Prawdopodobnie stężenie klona jest zbyt wysokie. 1 tabletka dziennie ale długi half-life. Może przy alprze by przeszło...

PS. zrobie test, odpuszcze klona na 1 dzień ale nie sądzę by coś to dało, choć swoją drogą to dziwne że tak potężna substancja 'wymięka' a 2cb daje rade;).
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.