a później u mnie w mieście chyba Ci sami pałarze nas spisywali i ja nie wiedzialam, że to oni i że w ogóle nas ( mnie i chłopaka ) pamietają, a oni z tekstem ' My pana znamy panie, i panią też, z wakacyjnej imprezy"
koniec :P
edit: Jezus, u mnie było 2 pałarzy i obydwaj pojechali.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Po dzisiejszym robię przerwę
- od Marcina
- jakiego Marcina?
- tego co cie w zad pocina
Za typa w podeszłym wieku, co mi sprzedał pod szkołą, za ciuch w lumpeksie, w którym było jaranie i za "marcina, co cię w zad pocina" to płaski na twarz i potem dopiero się zaczyna.
To z dyskoteką lepsze, ale trzeba mieć konkretną wersję w jakiej dyskotece, w jaki dzień itd.
To ja na razie obstaję przy swojej wersji "typ na dworcu mi sprzedał, nie wiem jak się nazywa, nie znam go, dałem pięć dych za sztukę, bo nie wiem gdzie się kupuje narkotyki".
Jest ktoś konkretny tu?
i co teraz?
hitori pisze: ty no dobra mozna wkrecac ze na dworcu ale jesli w danym miescie nie ma dworca?
i co teraz?
yam'teoretyk pisze: Kupiłem na stadionie X-lecia.
/nie wierzą.../
TAK KURWA JEŻDŻĘ NA STADION PO GRAMA JARANIA I SKARPETKI. <i teraz oczekujesz na plaskacza> :-D
Prawda jest taka imo. Jak wpadniesz z 0,5g bez świadków, bez udostępniania, bez smsów to i tak wiedzą, że ściemniasz i albo się wsypiesz, bo nie wytrzymasz albo nie zmiękniesz i będziesz szedł w zaparte aż dadzą sobie spokój i wpiszą do protokołu to co powiedziałeś.
Jak cię pierdolną z 50g jarania to tak łatwo Cię nmie puszcza i będą szukać kogos kto na ciebie sypnie by ci przybić coś więcej niż marne posiadanie.
Nie myśl, że jak powiesz że kupiłeś na dworcu to nie będą Cię nękać gdzie, o której, jak wyglądał, teksty typu: nie ściemniaj, że nie masz numeru widać że lubisz jarać i potem próbowac łapać za słówka i sprawdzać jak mocno ściemniasz i nie wiesz co mówisz.
Kiedyś mój kumpel szedł w zaparte że kupił na stadionie i komunikuje się z nim przez e-mail i nie zna nr telefonu. Oklep drobny tam dostał na straszaka, ale nic na niego nie mieli.
- a skąd pan ma trąbke?
- jąka trąbke?
- jakie narkotyki?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
