A ile młodych ludzi zażywajacych extasy znajdzie sie w tej grupie można sie tylko domyslać.. Biorać pod uwage fakt iż dzisiaj "kolorowe pigułki" po pare groszy za sztukę można dostać w największej "dziurze zabitej dechami". Jest to poważny problem który, podejrzewam jeszcze długo pozostanie nie zbadany, badania tego typu zawsze zchodziły na drugi plan - komu chce się zajmować problemami "ćpunów". Minie jakiś czas zanim poważne instytucje naukowe uświadomią sobie wielkosc i dynamikę tego problemu i zostaną podjęte rzetelne badania mogące przedstawić skutki zależnosci: Nadciśnienie - MDMA. Mineło 40 lat zaawansowanych badań zanim udowodniono korelacje - palenie tytoniu a choroby nowotworowe. Więc wydaje mi sie absurdem zadawnanie pytania - to może nawet nie, ale oczekiwanie obiektywnej odpowiedzi na lamach forum. Nie mniej jednak ważne że interesujesz sie swoim zdrowiem w tym kontekście, sam jestem nadciśnieniowcem i pigułki zawsze lubiałem. Ale odkąd dowiedzialem sie o swoim problemie prawie papierosów nie pale i piwa nie pije. A dropsy to naprawde od święta.. Co do szkodliwości MDMA nie mam wątpiwości, moim zdaniem to logiczne, tak jak w przypadku trawy - "Wpływ konopi na układ sercowo-naczyniowy może być mniej łagodny u osób cierpiących na nadciśnienie, choroby mózgowo-naczyniowe oraz chorobę wieńcową, u których marihuana powoduje zagrożenie drogą intensyfikacji pracy serca (Aronow i Cassidy, 1974, 1975). - https://hyperreal.info/node/1277 - zobacz podrozdział "Układ sercowo-naczyniowy"
Pozdrawiam
Alexander Shulgin, PiHKAL
Dlatego lepiej minimalizować ryzyko i kiedy ktoś wie, że ma problemy z cisnieniem lepiej nie ćpać a jeśli już to coś sprawdzonego (w sensie sprawdzić czy to MDMA czy jakiś inny syf, który nie wiadomo jak działa).
Ostatnio właśnie monitoruje ciśnienie i bede niedługo brał MDMA czyste bo chce sprawdzić jak to działa. Na razie normuje ciśnienie beta-blokerami ale nie wiem na ile są one w stanie podołać takiej stymulacji. Mam nadzieje że max do 160/100 zblokują i że generalnie nie osłabiają psychodelików. Jeśli ktoś ma jakieś bardziej medyczne informacje na ten temat to niech sie udzieli.
Wynika to z charakteru i reakcji organizmu na stres itp. Wydaje mi sie że jestem bezproblemowo wyluzowany a tu organizm reaguje inaczej: nadciśnienie, bruksizm...typowe stresowe objawy. Irytuje ale nic z tym już raczej nie zrobie :( Wiadomo że to jest igranie.
A jakie masz ciśnienie bez przyjmowania używek na blokerach? Bo ja wnioskuje że jak masz 140/90-100 to na stymulacja podchodzi wlasnie pod ok 180/110 a jak masz na spokojnie 120/80 to podskoczy gdzieś do 160/100. Nie jest to jeszcze aż taka tragedia wtedy zważywszy że organizm jest już troche przyzwyczajony do skoków ciśnienia.
I jak po psychiatrze(psychologu?). Pomogło coś z uspokojeniem?
Waliłem fete jednoczesnie przyjmjac blokery i zmierzyłem sobie w tym czasie cisnienie i wyszło 170/90 co dziwne nie odczuwałem wtedy tego skoku..euforia wszystko przykryła
stwierdziłem że ok i przyfukałem. No gorzej z kólkami ale nie powiem ci dokladnie bo jadlem wszelakie polskie gówna i jestem pewien że na prawdziwe mdma nie trafiłem. Od psychiatry dostałem ssri i tritace na nadcisnienie zamiast aldanu teraz(dziś miałem wizyte) podobno świetny lek na nadciśnienie-tritace..ale to sie okaże.
Gwynnbield skoro nie masz żadnych organicznych przyczyn twojego nadcisnienia...tylko wszystko ma podloze psychiczne raczej mozesz byc spokojny.Wszystko zalezy od nastawienia. A i nie jedz beta-blokerów bez wiedzy lekarza bo nagłe odstawienie grozi zawałem :-D
Jak moge być spokojny? Co z tego że przyczyny psychiczne jak nie wiem jak to ogarnąć? Beta bloker na razie biore w 1/4 dawki od której sie zaczyna i obniża mi do książkowych 120/80 co mnie cieszy. Po takich mini dawkach zawał mi nie grozi bo przecież jak odstawiasz to wlasnie do takich sie schodzi ostatecznie hehehe.
Mam plan co by sprawdzić jak to sie komponuje z drugami. Tzn brać normalnie codziennie 1/4 dawki a w dzień ćpanka powiedzmy 1/2 lub 3/4 dawki i zobaczymy jak sie ma wtedy stymulacja do ciśnienia sztucznie obniżanego.
edit: dosyć duże masz te ciśnienie ja chyba nie miałem JESZCZE powyżej 200.... może podlecz wpierw troszke te cisnienie ureguluje ci sie troche po lekach .Ja biore je w dosc duzych dawkach 10mg drugi w takiej samej ilosci i wszystko wraca do normy pozdro i zrob cos z tym a z tymi kryształkami to moze poczekaj...choc jadlem df i lsd...i przezylem choc podjalem duze ryzyko :nuts:
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.