Jak jestes z Warszafki albo okolic to mozesz sie kopsnąć na wolumene albo cuś w tym rodzaju. Nawet jak nie beda czegos takiego mieli to pewnie beda wiedziec kto moze cos takowego posiadac :)
ostatecznie cus takiego, choc osobiscie uwazam ze to jest zerzniecie kasy
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=81031880
Sweet Bulldog pisze:
Na starym hyperreal'u w wątku na temat Envirolites pisałem trochę o tym i Shakira bardzo mocno zapierał się aby coś takiego istniało.
Jedynym sposobem miałobyć zamieszczenie fotografii, ale niestety nie mogłem ich wtedy znalezc- może teraz mi się uda.
[/quote]
teraz wierze :lol:
btw: to z katalogu w PDF:
Kompaktowe lampy sodowe o zwiêkszonym cioenieniu sodu,
emituj¹ce wyj¹tkow¹ jaskrawooeæ i wiernooeæ w oddawaniu
barw (Tc =2500K, Ra = 85), znakomite oddawanie
czerwienii. Doskona³e zastosowanie w dekoracyjnym
ooewietleniu zewnêtrznym, w ooewietleniu obiektów handlowych
(np. kwiaciarnie, salony meblowe itp...).
takie niby białe światło ale bardzo ciepłe: wydajnosć porażajaco mała: poniżej 50 lum/wat
w wypadku tej:
[ external image ]
może byćtak samo: to może być po prostu White soda:= nie uzyteczne do uprawy:
zreszta lampy white soda: zawsze pracuja ze statecznikami: elektronicznymi.
Gum@ pisze: Widziajuż tą aukcje. Czytałem że HPS po jakimś czasie użytkowania traci wydajność. Mam rozumieć że zalerzy to wyłącznie od samej bańki, tzn. jeżeli kupiłbym całą lampe na allegro (przypuśćmy że z ww aukcji) i wymienił samą bańke na nową to wydajność lampy byłaby jak w nówce??
Aha no i jeszcze taki jeden malutki offtopic bo nie wiem gdzie zadać to pytanie <_< . Skrótem jakiej jednostki jest "oz". Bo na OG najczęściej podają ilość zbiorów w tej jednostce.
[/quote]
uncja troche mniej od 30 g.. 28 coś o ile dobrze pamietam
PILA
WLS
400W-z-00
Dostawca
Phillips Lighting
Poland S.A.
Ul. Kossaka 150
64-920 Pila
Gum@ pisze: Zauważ że to są chyba lampy bez osprzętu typu zapłonnik itd. Poza tym za mała moc....interesuje mnie lampa o mocy 250 W.
Lampy z Allegro o których mowa nie potrzebują tyrystorowego układu zapłonowego, bo niby mają go wbudowanego, sam statecznik wystarczy, nie jestem 100% pewien ale tak kiedyś o tym słyszałem od sprzedawcy.
Osobiście polecam lampy walce, nie gruszki, np. własnie 400W z piły, ostatnio własnie przez allegro je sprzedawałem , zarówki były nówki i wiem ze lampy o kształcie walca nadają się wyśmienice do upraw, sam je zdobyłem z gospadorstwa ogrodniczego, a miały być do oświetlania kwiatów i innych roślin, kupujący chwalili je sobie ze rośliny mają niezłe tempo wzrostu
A jeżeli chodzi o wytrzymałość to też o tym słyszalem ze kazda lampa sodowa traci swoją sprawność i moc po przepracowaniu jakiegoś okresu czasu ale nie umiem powiedzieć jakiego, coś kojarzy mi sie ze po 3 pokoleniach roślin jest już bardzo mało sprawana
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
