Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Nie ma to jak najlepszy kompan tripa czyli pies! Ale niestety moj siedzi na dworzu, i tylko jak tripuje na niskim 2 plateau (<345mg) to moge sobie do niego pojsc, i wtedy czuje ze on wie co jest grane i wie ze aktualnie jestem zecpany;] No i mam wrazenie ze rozumie jak do niego gadam:]
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Mogla by być krzywa faza jakbym zobaczył jakieś dziwne osoby w pokoju które po większej dawce wcale by nie były moimi znajomymi.
Ja do dobrego tripu decydowanie potrzebuje spokoju.
one love
Placebo to silny drug, o wielkich mozliwościach. Dlatego medytacja może wywoływać odmienne stany świadomości, a wizyta u psychologa może być świetnym antydepresantem. W przypadku psychodelików jak np. THC, DXM, LSD przybiera postać silniejszą tzw. wkręta. Lata obcowania z tymi stanami nauczyly mnie tlumic złe wkręty automatycznie. Troche mi ich brakuje, bo one powodują najsilniejsze tripy.
W przypadku THC i LSD może i te wkrety złe nie są zabawne. Ale na DXM paradoksalnie są one pozytywne (o ile nie są związane z samopoczuciem fizycznym). Nie wiem jak to określić, ale potegowanie negatywnych doznan, daje jakby reakcje w pozytywach. Dziwna sprawa. W grupie takie BAD/GOOD tripy są niemożliwe.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
jogurt pisze: Placebo to silny drug, o wielkich mozliwościach. Dlatego medytacja może wywoływać odmienne stany świadomości, [...]
A w ogóle w ankiecie powinna być opcja w stylu "róznie, to zależy".
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

