Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
a co do zarzucania sytuacja u mnie się nie zmienia, najbardziej lubię sam, z daleka od wszystkich...
Piotrunio pisze: @up - to co masz w profilu to mam nadzieje żart? (rok urodzenia 1995)
/ Nie offtopując - niefajne w dxm z kimś jest to, że mam wrażenie, że się nawzajem 'zarażamy' drżeniem mięśni
blood.luna pisze: wlasnie cpam - sama w pokoju, ale gadajac z ludzmi na gg. fajno jest. :-D
Piotrunio pisze:
a co do zarzucania sytuacja u mnie się nie zmienia, najbardziej lubię sam, z daleka od wszystkich...
Ćpanie Dxm z kimś w moim przypadku wyglądało tak "ojaaa, czuję. Łaał. Już mnie bierze. A ciebie? Ej noo. Bierze cie?"
Ja pierdole.
Złe towarzystwo, wiem, ale zraziłem się, pierdole ćpam sam :P
Edit: Jedno dekszenie grupowe wspominam miło - spierdoliłem w krzaki na wstępie, założyłem słuchawki, wróciłem na zejściu.
10 osób, z czego 7 osób brało DXM, wszyscy palili, bądź także pili alkohol.
Takie tripy są bardzo fajnie, co najmniej dla mnie.Bo wkręcasz się w pojebane fazy, mroczne i tajemnicze, z innymi osobami, choćby co dopiero poznanymi. ;-)
Ostatnio poznałem z Łodzi duużoo fanów dxm'u.
Ludzie, hurtowy Acodin się szerzy.
Wiadomo do czego to wkrótce doprowadzi... ;]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
