I myślę też że jednak lepiej żeby ludzie, których pisze przedmówca, walili opio, zamiast kończyć na sznurze. Mimo wszystko opcja pierwsza daje jeszcze jakieś pole manewru.
Okazuje się że w każdej legendzie jest trochę prawdy, ale przypomina to kawał o tym jak to w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2235907/
Czyli diler (sprawdzić czy nie matka, a nie, matka siedzi z tyłu) stal, ale już pod przedszkolem, tyle że nie z narkotykami a cukierkami. A nie tam że od jakiegoś zielska się zaczyna, precz z tym mitem!
TL;DR: od łyżeczki zaczynasz, na łyżce skończysz.
Ot taka humorystyczna ciekawostka na niedzielę.
PS. żeby nie było że offtop - syrop na popitke?
dzisiajfreezin9moon pisze: E, myślę że jednak pierwszy był cukier, nie zioło.
I myślę też że jednak lepiej żeby ludzie, których pisze przedmówca, walili opio, zamiast kończyć na sznurze. Mimo wszystko opcja pierwsza daje jeszcze jakieś pole manewru.
Wiesz, oxy trochę rozreklamowala popkultura, nie ma tego odium co hel, można się oszukiwać że się nie wali po kablach (przynajmniej do czasu gdy twardy rachunek wygra z iluzją). Mnie to nie dziwi w sumie.
Z tym schodzeniem to też jest niezły cyrk, no ale cóż widocznie dobro pacjenta jest nadal kryterium pobocznym. I dopóki nie będzie powszechnej świadomości społecznej że ćpun to nie jest jakiś osobny podgatunek człowieka i że ludzie sięgają po te czy inne substancje z całkiem racjonalnych powodów, często na skutek tragedii, które mogą się przytrafić każdemu, to ciężko żeby się to radykalnie polepszyło. Z drugiej strony - nie jest też najgorzej....
Widziałem twój film, zawsze warto robić coś pożytecznego, tyle powiem. Powodzenia.
-ćpun to jest głupek którego wiedza o narkotykach kończy się na „feta, kris zioło pixy” i zarzuci skrystalizowane gówno aby poczuć fazę i jest tym podjarany do potęgi”
-Narkoman to osoba z wiedzą którą jest świadoma swojego nałogu i postępującej degradacji
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Owieczka jadła frytki. Pod fotelem policja znalazła narkotyki
Gdy policjanci zatrzymali auto na autostradzie w Glasgow, ich uwagę zwróciła mała owca jedząca frytki na tylnym siedzeniu. Chwilę później kontrola przybrała znacznie poważniejszy obrót. Pod fotelem pasażera funkcjonariusze znaleźli kokainę i heroinę warte łącznie kilkanaście tysięcy funtów.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
