I myślę też że jednak lepiej żeby ludzie, których pisze przedmówca, walili opio, zamiast kończyć na sznurze. Mimo wszystko opcja pierwsza daje jeszcze jakieś pole manewru.
Okazuje się że w każdej legendzie jest trochę prawdy, ale przypomina to kawał o tym jak to w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2235907/
Czyli diler (sprawdzić czy nie matka, a nie, matka siedzi z tyłu) stal, ale już pod przedszkolem, tyle że nie z narkotykami a cukierkami. A nie tam że od jakiegoś zielska się zaczyna, precz z tym mitem!
TL;DR: od łyżeczki zaczynasz, na łyżce skończysz.
Ot taka humorystyczna ciekawostka na niedzielę.
PS. żeby nie było że offtop - syrop na popitke?
dzisiajfreezin9moon pisze: E, myślę że jednak pierwszy był cukier, nie zioło.
I myślę też że jednak lepiej żeby ludzie, których pisze przedmówca, walili opio, zamiast kończyć na sznurze. Mimo wszystko opcja pierwsza daje jeszcze jakieś pole manewru.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
